"Tak wysokie zużycie gazu nie było notowane wcześniej w Polsce. Wynika to z ekstremalnych warunków pogodowych, których kulminacja miała miejsce w ostatniej dobie i związanego z tym niespotykanego wzrostu zapotrzebowania na gaz do celów grzewczych wśród odbiorców indywidualnych i przemysłowych" - podano w komunikacie.
W nocy z niedzielę na poniedziałek odnotowano rekordowy pobór gazu - dobowe zużycie przekroczyło 59 mln m. sześc. przy ograniczeniu dostaw do zakładów chemicznych. Do tej pory najwyższy odnotowany poziom to 58 mln m. sześc. W ub. roku o tej porze było to 50-52 mln m. sześc.
W weekend PGNiG ograniczyło dostawy gazu dla zakładów azotowych i PKN Orlen SA.
We wtorek spółka podała, że na zmniejszone dostawy zgodziły się Elektrociepłownia Wrotków i Elektrociepłownia Nowa Sarzyna.
"Ze względu na techniczne trudności z przesłaniem zwiększonych o ok. 50 proc. ilości gazu w rejonie Olsztyna ograniczono częściowo dostawy do odbiorców z branży spożywczej obsługiwanych przez Pomorską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o. w Gdańsku" - czytamy dalej.