Spółka zanotowała także niższy niż rok wcześniej zysk netto. W ciągu ostatnich trzech miesięcy 2005 roku wyniósł on 372,2 miliona dolarów, podczas gdy w analogicznym okresie poprzedniego roku było to 204,1 miliona dolarów. W obrocie po sesji akcje Google spadły o 12 procent, a wartość spółki zmniejszyła się o około 15,3 miliarda dolarów, czyli tyle ile wynosi kapitalizacja spółki Gannett, największego amerykańskiego wydawcy gazet.
Przychody brutto wzrosły w omawianym kwartale o 86 procent i wyniosły 1,92 miliarda dolarów. Wynik zgodny był z oczekiwaniami analityków. Gorsze niż oczekiwane wyniki są rezultatem m.in. wyższych opłat podatkowych, które w czwartym kwartale odprowadziła spółka. W grudniu odnotowano również spadek przychodów z reklam.
Niekorzystny wpływ na ostateczne wyniki miał także wysoki kurs dolara. Od momentu wejścia spółki na giełdę w sierpniu 2004 roku, zyski kwartalne firmy o przynajmniej 10 procent przekraczały oczekiwania analityków. Wyniki za czwarty kwartał 2005 bardzo rozczarowały rynek, który zastanawia się obecnie, co i kiedy wiedzieli szefowie Google o wynikach swojej firmy.
((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))