Reklama

Technologiczna inwestycja ATM

ATM objął 60-proc. pakiet akcji spółki mPay, która stworzyła unikatowy system rozliczania płatności mobilnych. Jeśli rozwiązanie zdobędzie aprobatę użytkowników (na co są spore szanse), to już za pięć lat, jak szacuje ATM, przychody mPay mogą wynosić 100 mln zł rocznie, a zysk przekraczać 20 mln zł.

Publikacja: 06.02.2006 08:26

Giełdowa spółka nie ujawniła kosztów inwestycji. - mPay to typowy start-up, dlatego nasze wydatki na zakup 60% udziałów nie były wysokie - tłumaczył Tadeusz Czichon, wiceprezes ATM. mPay wkrótce zmieni nazwę na ATM - Mobile.

Niszowe rozwiązania

mPay ma w portfelu dwa, w ocenie ATM, bardzo ciekawe produkty. Jednym jest system do rozliczania płatności przy wykorzystaniu dowolnego modelu telefonu komórkowego. - To nowatorskie rozwiązanie, które - jak wynika z naszych informacji - nie ma odpowiednika na świecie - tłumaczył T. Czichon. ATM podpisał już list intencyjny z jednym z krajowych operatorów komórkowych oraz wstępne porozumienie z jednym z banków średniej wielkości na przetestowanie aplikacji. - Pierwsze przychody, oczywiście niewielkie, pojawią się w II kwartale. Jeśli produkt przyjmie się na rynku, będziemy chcieli wyjść z nim za granicę - mówił wiceprezes. Żeby konkurencja nie podkradła pomysłu, mPay dokonał odpowiednich zgłoszeń patentowych w Polsce i 56 innych krajach.

Wiceprezes nie chciał wypowiadać się o szczegółach finansowych związanych z przedsięwzięciem. - Nasze szacunki opieramy na prognozach dla całego rynku płatności mobilnych, który w ciągu pięciu lat, w samej tylko Polsce, ma powiększyć się do kilkuset milionów złotych. mPay zamierza zająć istotną pozycję, dlatego oczekujemy, że już za pięć lat obroty spółki z platformy sięgną 100 mln zł, a zysk netto nawet 20 mln zł - stwierdził T. Czichon.

Drugi produkt - system recorder - umożliwia zakup, za pośrednictwem komórki, piosenek czy filmów. Również to rozwiązanie zostało zastrzeżone w Polsce i 27 innych krajach. Apetyty ATM związane z produktem są znacznie mniejsze. - Szacujemy, że w ciągu trzech lat roczne przychody z tego źródła sięgną kilku milionów złotych, a zysk ok. 0,5 mln zł - oznajmił T. Czichon.

Reklama
Reklama

Kolejne akwizycje

Wiceprezes ATM nie ukrywa, że przejęcie mPay?a nie wyczerpuje planów akwizycyjnych spółki na ten rok. - Na pewno zrealizujemy jeszcze jakieś projekty typu start-up. Do końca roku powinniśmy domknąć akwizycję firmy, porównywalnej wielkością z naszą - zapowiedział. Nie chciał ujawnić nazwy podmiotu, którym interesuje się ATM. W 2005 r. obroty giełdowej firmy wyniosły prawie 120 mln zł.

W piątek ATM poinformował, że konsorcjum, w którym uczestniczy (a także spółki Crowley Data Poland i Exatel), wygrało przetarg na wykonanie sieci teleinformatycznej dla resortu sprawiedliwości. Wartość umowy wynosi 82 mln zł. Sieć połączy 1300 lokalizacji: sądy, prokuratury oraz więzienia. - Nasz udział wynosi ok. jednej trzeciej tej sumy. Znakomita większość powinna zostać rozliczona jeszcze w 2006 r. - podsumował T. Czichon.

Inwestorzy giełdowi bardzo pozytywnie zareagowali na informację o przejęcie mPay?a. ATM zyskał w piątek, w trakcie spadkowej sesji, 4,5%. Kurs osiągnął poziom 75,5 zł.

ATM
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama