Reklama

Pracownik bez wiedzy to zagrożenie dla firmy

Nie można prowadzić skutecznych i przemyślanych relacji inwestorskich zewnętrznych, bez odpowiedniego zaprojektowania i ułożenia wewnętrznych relacji inwestorskich.

Publikacja: 06.02.2006 09:20

Na etapie wchodzenia do publicznego obrotu oraz oferowania papierów wartościowych po raz pierwszy energia spółek i ich zarządów skupia się na doprowadzeniu do sukcesu oferty. To oczywiście jest najważniejsze. Kluczowym dokumentem jest zawsze prospekt emisyjny, spotkania z inwestorami, wspierająca kampania promocyjna (zaprojektowana jako element relacji inwestorskich zewnętrznych), a w efekcie - skuteczne zamknięcie book-buildingu i całej oferty (z kluczową rolą zarządu spółki oraz podmiotu oferującego akcje). Z doświadczenia wiem, że na tym etapie bardzo często zapomina się o tzw. relacjach inwestorskich wewnętrznych. Termin w praktyce rynku jest nowy, ale w oparciu o doświadczenia będę promował go jako jeden z nierozerwalnych elementów całości relacji inwestorskich - wewnętrznych i zewnętrznych.

Spółka, która chce prowadzić aktywne relacje inwestorskie także po udanym IPO, musi się do tego odpowiednio przygotować.

Dobre przygotowanie

to podstawa

To od właściwego podejścia i przygotowania emitenta oraz odpowiedniego zorganizowania komórki odpowiedzialnej za relacje inwestorskie zależeć będzie wizerunek spółki na rynku kapitałowym. Bardzo ważnym elementem w tym obszarze jest także wypełnianie obligatoryjnych wymogów rynku, w tym m.in. obowiązków informacyjnych. Jak wiemy, od rozpoczęcia procedury dopuszczenia akcji na rynku giełdowym każda spółka publiczna musi komunikować się z otoczeniem zewnętrznym za pośrednictwem jedynie dozwolonego kanału dystrybucji informacji, jakim jest system ESPI (Elektroniczny System Przekazywania Informacji) - w myśl równego dostępu wszystkich uczestników rynku do informacji. Debiutanci w gąszczu nowych przepisów, wynikających z dostosowywania polskich regulacji do norm Unii Europejskiej oraz wejścia w życie w październiku ubiegłego roku tzw. konstytucji rynku kapitałowego, mogą na początku swojej kariery giełdowej czuć się zagubieni. Dodatkowo restrykcyjne podejście regulatora, jakim jest Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (coraz wyższe kary finansowe) w przypadku niewłaściwego wypełniania obowiązków informacyjnych, wymaga dobrego przygotowania każdego emitenta do realizacji obowiązków spółki giełdowej. Dla emitenta szczególnie trudny jest oczywiście pierwszy okres.

Reklama
Reklama

W tych aspektach rola "wewnętrznych relacji inwestorskich" nabiera szczególnego znaczenia. To właśnie wewnętrzna jednostka spółki, odpowiedzialna za ten obszar, musi zapewnić przede wszystkim sprawny obieg informacji w ramach spółki i/lub jej grupy kapitałowej. I nie chodzi tylko o obieg informacji poufnych, ale przede wszystkich informacji, do których szybki dostęp umożliwia prowadzenie skutecznych relacji inwestorskich, w tym także wypełniania obowiązków informacyjnych. Oprócz obligatoryjnych dokumentów, jakim jest regulamin obiegu informacji poufnych czy też regulamin transakcji na akcjach emitenta, w praktyce bardzo dobrze sprawdza się wprowadzenie w życie dodatkowych regulaminów oraz procedur, które mają udrożnić korporacyjne kanały informacji. Należy też przypisać odpowiedzialność do poszczególnych pionów, departamentów, komórek czy osób. Takie podejście gwarantuje z jednej strony odpowiednie kształtowanie komunikacji z inwestorami, z drugiej zaś umożliwia profesjonalne wypełnianie obowiązków informacyjnych, jakie narzucają spółkom przepisy.

Debiut ważny

dla każdego pracownika

Ważnym elementem wewnętrznych relacji jest uświadomienie wszystkim pracownikom debiutanta, że rynek giełdowy to - owszem - prestiż, ale także obowiązki.

U jednego z moich klientów doszło na przykład do sytuacji, w której brak przeszkolenia sekretarek mógł doprowadzić do naruszenia prawa oraz niepoinformowania o ważnym wydarzeniu inwestorów. Wystarczy bowiem, gdy spółka faksem otrzyma ważną informację, która wymaga opublikowania raportu bieżącego w nieprzekraczalnym terminie 24 godzin, a informacja ta nie zostanie przekazana do konkretnej osoby, odpowiedzialnej za wewnętrzne relacje inwestorskie. W takich sytuacjach świadomość każdego pracownika o obowiązkach ciążących na spółce giełdowej oraz wdrożenie odpowiednich mechanizmów wewnętrznych odgrywa rolę kluczową.

Departament IR

Reklama
Reklama

jak najbliżej zarządu

Z punktu widzenia szybkiego dostępu do najważniejszych informacji, kluczową kwestią jest odpowiednie ulokowanie komórki odpowiedzialnej za relacje inwestorskie w strukturze organizacyjnej emitenta. Najlepszym rozwiązaniem jest bezpośrednia zależność IR od zarządu spółki. Pion IR, zepchnięty na niższe szczeble struktury organizacyjnej, powoduje ułomne funkcjonowanie tej komórki - nie ma dostępu do najważniejszych informacji. Jest także ryzyko niepoinformowania rynku (w ogóle lub z opóźnieniem) o ważnych wydarzeniach. To z kolei naraża emitentów na kary ze strony KPWiG. Nie sprzyja również budowaniu dobrego wizerunku spółki na rynku kapitałowym. Odpowiednie ulokowanie wewnętrznego IR w strukturze emitenta sprzyja także i umożliwia skuteczną współpracę z zewnętrznymi agencjami PR oraz IR w przypadku, gdy spółki takich doradców zatrudniają. Z oczywistych względów doradcy ci muszą mieć także szybki dostęp do ważnych informacji w spółce.

Regulaminy czas tworzyć

Każda spółka, planująca wejście na rynek publiczny, powinna przygotować się do tego wydarzenia. Udane IPO to dopiero początek giełdowej kariery emitenta. Jedynie odpowiednie przygotowanie wewnętrznego IR umożliwia skuteczny i przemyślany inwestorski kontakt zewnętrzny. Każda spółka powinna zatem wdrożyć odpowiednie regulaminy, procedury, przejść cykl szkoleń z zakresu obligatoryjnych i fakultatywnych wymogów rynku publicznego oraz odpowiednio zorganizować i umiejscowić w strukturze organizacyjnej swoją komórkę IR. Uważam, że należy przemyśleć dwa rozwiązania - zatrudnić specjalistę z rynku lub wykorzystać doświadczenie zewnętrznej firmy doradczej. Praktyka pokazuje, że często tańszym i efektywniejszym rozwiązaniem jest czasowe wykorzystanie doświadczenia wyspecjalizowanej firmy, która odpowiednio zorganizuje, przygotuje i przeszkoli kadry spółki. Po zadbaniu o aspekt wewnętrzny, można w kolejnym ruchu planować budowanie w horyzoncie długoterminowym zewnętrzny wizerunek spółki. Przemyślany plan i cele przekazu odgrywają tu rolę najważniejszą.

Autor jest dyrektorem zarządzającym Biura Inwestycji Kapitałowych - Firmy Partnerskiej Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Wewnętrzne relacje inwestorskie - ogół działań, które mają umożliwić emitentom realizację zadań, wynikających

Reklama
Reklama

ze statusu spółki giełdowej. Pozwalają też na efektywną komunikację z rynkiem kapitałowym.

Ważne są jakość informacji i szybkość

Polski Instytut Relacji Inwestorskich zbadał właśnie jakość informacji przekazywanych przez spółki notowane na warszawskiej giełdzie. Ankietowano 214 spółek, 33 analityków, zarządzających oraz innych uczestników rynku. Wyniki badań będą oficjalnie zaprezentowane dziś na GPW. Z informacji PARKIETU wynika, że dobrze nie jest:

l Znaczna część informacji uważanych za kluczowe przez analityków (strategia lub przyszłe trendy w otoczeniu rynkowym) nie jest albo w ogóle udostępniana przez spółki, albo cechuje się bardzo niską jakością;

l Inwestorzy słabo ocenili jakość sprawozdawczości pozafinansowej;

Reklama
Reklama

l Analitycy wskazali na znacznie gorszy dostęp do informacji w przypadku małych i średnich przedsiębiorstw. W przypadku części małych i średnich spółek jako niewystarczającą oceniono też dostępność do informacji na ich stronach internetowych oraz dostępność do informacji w języku angielskim;

l Analitycy w swoich ocenach kierują się szybkością udostępniania informacji przez spółki. Nawet bardzo dobra jakość raportu nie kompensuje opóźnień w jego publikacji w stosunku do średniej na rynku;l Zarówno w ocenie spółek, jak i inwestorów najlepsza jakość charakteryzuje informacje o kursach akcji. Paradoksalnie jednak, żaden z inwestorów nie wykorzystuje ani też nie chce wykorzystywać tych informacji przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Inwestorzy wykorzystują (lub chcieliby wykorzystywać) w największym stopniu te informacje, których jakość oceniają najgorzej oni sami, a do pewnego stopnia i same spółki. Przykładem takich informacji są dane na temat strategii, które w wysokim stopniu wykorzystuje 82% inwestorów, a żaden nie ocenia ich bardzo dobrze.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama