W ubiegłym roku, w efekcie transakcji przejęcia Energisu Polska przez międzynarodową grupę o rosyjskim kapitale, GTS, zainicjowano proces łączenia dwóch telekomów w Polsce. W efekcie powstaje firma GTS Energis, alternatywny operator telekomunikacyjny, świadczący usługi dla klientów biznesowych, który na koniec IV kwartału ubiegłego roku obsługiwał 7150 podmiotów.
Jak poinformował wczoraj Jarosław Mikos, prezes GTS Energis, zakończono już restrukturyzację zatrudnienia. Liczba etatów operatora zmniejszyła się z ok. 390 do 298. Firmy policzyły również ubiegłoroczne koszty konsolidacji. Wyniosły 7,7 mln zł, z czego większość pochłonęły odprawy. Prezes Mikos podał, że w 2006 r. oszczędności z tytułu konsolidacji firmy wyniosą 29 mln zł.
W 2005 r. skonsolidowane przychody GTS Energis (po wyłączeniu 30,4 mln zł wzajemnych przychodów) miały wartość 367 mln zł, o 4,5% wyższą niż zsumowane przychody firm w 2004 r. (351,18 mln zł).
EBITDA operatora (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) wyniósł w zeszłym roku 52,8 mln zł (o 62% więcej niż suma zysków firm w 2004 r.).
W tym roku przychody GTS Energis mają wzrosnąć do 400 mln zł, a EBITDA do 70 mln zł. Firma zapowiedziała też inwestycje rzędu 50 mln zł. - Oznacza to (porównanie budżetu inwestycyjnego i EBITDA - red.), że będziemy generować gotówkę. To dobra wiadomość dla akcjonariuszy - powiedział Jarosław Mikos.