Póki co, Sagittarius-Strzelec nie prowadzi żadnej działalności operacyjnej. Od kilku miesięcy zapowiada jednak uruchomienie produkcji opakowań do napojów. - Maszyna będzie gotowa do pracy za kilka tygodni - zapewnia Łukasz Wójcik, prezes spółki. Wcześniej firma zapowiadała, że projekt ruszy w IV kwartale 2005 r., potem planowała start na styczeń tego roku. Przed miesiącem spółka miała też przejąć markę wody mineralnej, by po restrukturyzacji odsprzedać ją z zyskiem. Na razie jednak akwizycji nie będzie. - Wciąż sondujemy rynek. Nie chcemy podejmować pochopnych kroków - wyjaśnia prezes Ł. Wójcik. Jego zdaniem, zwłoka w obu sprawach wynika z tego, że zima nie jest dobrym okresem dla sprzedaży produktów chłodzących.
Z kolei korzystną wiadomością dla Strzelca jest duże prawdopodobieństwo zawarcia porozumienia z Kredyt Bankiem. Sporna wierzytelność ma wartość 9,25 mln zł plus odsetki. Spółka poinformowała ostatnio, że Kredyt Bank przedstawił propozycję ugody. - Sprawa powinna zostać zakończona w ciągu dwóch tygodni. Rozwiązanie będzie korzystne dla obu stron - informuje Ł. Wójcik.
Wyniki Strzelca w IV kwartale były słabe - strata netto wyniosła 5,14 mln zł, a przychody zaledwie 229 tys. zł. Na piątkowej sesji kurs akcji wzrósł o 1,57%, do 1,29 zł.