Reklama

Batalia o Endesę

Po wrogiej ofercie pojawiła się przyjazna. Do walki o kontrolę nad hiszpańskim potentatem energetycznym Endesa włączył się niemiecki E.ON.

Publikacja: 22.02.2006 07:33

E.ON, którego kurs we Frankfurcie na początku sesji wzrósł wczoraj o 3%, za jedną akcję hiszpańskiego potentata oferuje 27,5 euro, wobec poniedziałkowego zamknięcia na poziomie 25,48 euro. Jego konkurent, Gas Natural z Barcelony, w swoich walorach i gotówce (0,569 akcji nowej emisji i 7,34 euro za papier Endesy) zaoferował łącznie 22,4 mld euro. Ten hiszpański koncern wprawdzie uzyskał już zgodę rządu na wrogie przejęcie, obwarowaną licznymi warunkami, ale akcjonariusze Endesy czekali na odsiecz. W poniedziałek hiszpańskie media spekulowały, że do gry włączy się inny niemiecki gigant RWE. Ale na placu boju pojawił się E.ON.

- Musiała pojawić się lepsza oferta - uważa Olmo Olivares z firmy Gestinmed z Alicante. Dodaje, że cena proponowana przez E.ON jest co prawda bliska oczekiwaniom rynku, ale spodziewa się kontrofensywy Gas Natural. Podobnego zdania jest Daniel Lacalle, analityk z londyńskiego biura ABN Amro. Mówi, że cena zaproponowana przez Niemców jest atrakcyjna, ale nie jest to szczyt możliwości. Lacalle liczy nawet na 34 euro za jedną akcję Endesy. Wczoraj po wznowieniu notowań jej kurs wzrósł o 9,3%, do 27,85 euro.

Wulf Bernotat, prezes E.ON, poinformował, że odbyły się pierwsze rozmowy z menedżmentem Endesy i spodziewa się przyjaznej reakcji.

Koncern z Duesseldorfu od dłuższego czasu rozważa możliwości ekspansji na rynkach zagranicznych. Zwłaszcza w Europie Południowej i Ameryce Łacińskiej, gdzie popyt na energię rośnie szybciej niż w Niemczech. Dzięki sprzedaży aktywów E.ON zgromadził już na akwizycje 12 mld euro. W zeszłym roku nie udało mu się jednak przejąć Scottish Power z Glasgow wycenianej na 19 mld euro.

E.ON w 2006 r. nie planuje sprzedaży aktywów. W ubiegłym roku jego zysk netto zwiększył się o 71%, do 7,4 mld euro, a przychody wzrosły o 21%, do 56,4 mld euro.

Reklama
Reklama

Oferta ogłoszona przez Niemców doprowadziła wczoraj do największego wzrostu kursów akcji europejskich firm energetycznych od trzech lat. Indeks Dow Jones Stoxx 600 Utilities zyskał 4%.

Walory włoskiego koncernu Enel podrożały po informacji, że firma rozważa plany ekspansji zagranicznej, a jej sojusznikiem miałby być francuski Suez. Akcjom hiszpańskiej Iberdroli sprzyjały pogłoski, że może się nią zainteresować Gas Natural po rezygnacji z zakupu Endesy.

Wartość konsolidującego się rynku na naszym kontynencie szacuje się na 60 mld euro.

Bloomberg, handelsblatt. com

Endesa i E.ON a interesy w Polsce

Endesa została wybrana jako inwestor Zespołu Elektrowni Dolna Odra. Jednak wczoraj minister skarbu Wojciech Jasiński stwierdził, że w związku ofertą przejęcia hiszpańskiej firmy przez E.ON, ta transakcja zostanie najprawdopodobniej przerwana.

Reklama
Reklama

Z kolei E.ON Polska na razie świadczy usługi handlu energią elektryczną. Od maja 2000 r. spółka regularnie dostarcza energię dla odbiorców końcowych, którzy uzyskali prawo do swobodnego wyboru dostawcy energii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama