Uwaga uczestników europejskiego rynku akcji skupiła się w poniedziałek na fuzjach i przejęciach. Złożone w tym roku oferty przekroczyły już łączną wartość 70 mld USD. Wczoraj dołączyła do nich fuzja francuskich potentatów energetycznych Gaz de France i Suez oraz zakup przez japoński Nippon Sheet Glass brytyjskiego producenta szyb Pilkington. Pojawiła się też propozycja przejęcia przez włoski Saipem, dostawcę usług dla firm eksploatujących złoża naftowe, jednostki koncernu Eni. Ponadto brytyjska firma energetyczna National Grid uzgodniła przejęcie amerykańskiego dystrybutora gazu KeySpad.
Według wcześniejszych prognoz Morgan Stanley i Lehman Brothers, łączna wartość fuzji i przejęć na świecie może zwiększyć się do 3 bln USD, z 2,58 bln USD rok wcześniej. Eksperci uważają jednak, że mimo tak silnych bodźców rynek akcji potrzebuje obecnie konsolidacji po dotychczasowej szybkiej zwyżce notowań.
Wczoraj akcje Gaz de France staniały po początkowym wzroście o 7%. Spadły też notowania Suezu i National Grid. Zdrożały natomiast walory Pilkingtona, ale najwięcej spośród spółek objętych indeksem Stoxx 600, bo aż 12%, zyskały na wartości papiery Saipem.
W odwrocie znalazły się notowania firm telekomunikacyjnych. Pozbywano się akcji Vodafone Group, która przedstawiła pesymistyczną prognozę sprzedaży w 2006 r. i zmniejszyła wartość swoich aktywów. Staniały też walory BT Group. FT-SE 100 wzrósł o 0,26%, CAC-40 zyskał 0,13%, a DAX 0,76%.
Na Wall Street panowała atmosfera wyczekiwania na dane makroekonomiczne, które wpłynęłyby na decyzję Zarządu Rezerwy Federalnej dotyczącej podwyżki stóp procentowych. Inwestorzy chcieliby już mieć ją za sobą, aby skupić uwagę na innych czynnikach.