Reklama

Firmy: kredyty tak, ale za granicą

Od kilkunastu miesięcy nieznacznie zmieniają się najważniejsze parametry charakteryzujące rynek pieniężny. Wysoka, dostosowana do potrzeb gospodarki, jest podaż pieniądza. Miesięczne tempo jej wzrostu, w dwunastomiesięcznym horyzoncie, w poszczególnych miesiącach 2005 r. i w styczniu tego roku najczęściej przekraczało poziom dwucyfrowy.

Publikacja: 11.03.2006 07:26

W styczniu 2006 r. podaż pieniądza M3 wyniosła 406,2 mld zł i była o 10,2% większa niż przed rokiem.

Zwraca uwagę szybki przyrost gotówki, której zasoby w styczniu br., w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku, zwiększyły się o 11,3%. Wpłynęły na to m.in:

- niższa opłacalność depozytów bankowych ze względu na stały spadek ich oprocentowania (stopa oprocentowania rocznych, złotowych lokat gospodarstw domowych w bankach komercyjnych wynosi aktualnie 3,2%, wobec 4,3% przed rokiem). Efektywną korzyść z odsetek pomniejszają: oprocentowanie dochodów od lokat kapitałowych oraz rosnące koszty prowadzenia rachunków;

- spadek kosztów utrzymywania zasobów pieniężnych poza systemem bankowym, z uwagi na niewielką inflację.

Zróżnicowane jest tempo wzrostu depozytów i kredytów. W końcu stycznia tego roku depozyty bankowe gospodarstw domowych osiągnęły kwotę 202,8 mld zł i - w porównaniu ze stanem sprzed roku - wzrosły tylko o 2,5%. Ich udział w ogólnych zasobach finansowych ludności zmniejszył się do 54,5%, wobec 74,5% w 2000 r., ale nadal jest najwyższy wśród krajów OECD. Coraz większa część gospodarstw lokowała wolne pieniądze w aktywach funduszy inwestycyjnych, w ubezpieczeniach na życie oraz w depozytach SKOK. Poza depozytami bankowymi malało także zainteresowanie obligacjami skarbowymi i bankowymi, a także bonami skarbowymi.

Reklama
Reklama

Szczególnie popularne są fundusze inwestycyjne. W ich aktywach w końcu stycznia bieżącego roku zdeponowano ponad 61,5 mld zł, tj. aż o 75,8% więcej niż w styczniu 2005 r. Udział tych aktywów w ogólnych zasobach finansowych ludności wynosi aktualnie 15,4%, wobec tylko 2,4% w 2000 r. Wydatnie przede wszystkim wzrosły aktywa funduszy lokujących oszczędności klientów w akcjach. Udział środków funduszy agresywnego i zrównoważonego inwestowania w ogólnej kwocie aktywów wszystkich funduszy inwestycyjnych w 2005 r. stanowił już 31%. Mniejszym zainteresowaniem cieszyły się fundusze bezpieczne.

Łączna kwota zasobów finansowych gospodarstw domowych (m.in. bankowe lokaty oszczędnościowe, pieniądz gotówkowy, papiery wartościowe Skarbu Państwa, aktywa funduszy inwestycyjnych, ubezpieczenia na życie) wyniosła w styczniu 2006 r. prawie 400 mld zł i była o 12,9% wyższa niż rok temu, a - uwzględniając w tym okresie wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych - o 12,1%. Wymienione zasoby nie dotyczyły inwestycji poza granicami kraju, aktywów zgromadzonych w obowiązkowych, otwartych funduszach emerytalnych, środków przeznaczonych na sfinansowanie zakupu nieruchomości czy też akcji na giełdzie.

Nadal niskie było zainteresowanie przedsiębiorstw kredytami bankowymi. Kwota tych kredytów osiągnęła w styczniu 2006 r. 127,5 mld zł i zwiększyła się w porównaniu ze styczniem 2000 r. o 3,4%, a uwzględniając w tym okresie wzrost cen produkcji przemysłowej (o 0,5%) - realnie o 2,9%. Według opinii NBP, zwiększony popyt na kredyty sygnalizowały jedynie przedsiębiorstwa średnie i duże o dobrej kondycji finansowej, nastawione głównie na produkcję eksportową i rozszerzające działalność inwestycyjną.

Brakowi wyraźnego ożywienia na krajowym rynku kredytów dla przedsiębiorstw towarzyszył wzrost ich zadłużenia zagranicznego. Zadłużenie zagraniczne przedsiębiorstw stanowi teraz ponad połowę ich ogólnego zadłużenia i charakteryzuje się silną koncentracją. Około 30% całego zadłużenia stanowią zobowiązania 28 przedsiębiorstw, a połowę - zobowiązania 104 przedsiębiorstw. Kwota zadłużenia zagranicznego w końcu III kwartału ubiegłego roku wyniosła 43,9 mld euro. Z możliwości finansowania zagranicznego korzystają przede wszystkim przedsiębiorstwa o silnej pozycji na rynku i posiadające inwestora zagranicznego, co ułatwia dostęp do zagranicznych rynków finansowych.

Wyniki badań ankietowych NBP wskazują, że cena kredytu nie stanowi bariery dla rozwoju działalności przedsiębiorstw. W IV kwartale 2005 r. jedynie 2,6% ankietowanych przedsiębiorstw wymieniło oprocentowanie kredytów jako jeden z czynników ograniczającycOd maja 2005 r. obserwuje się ożywienie na rynku kredytów inwestycyjnych dla przedsiębiorstw prywatnych, przy czym w IV kwartale było ono szczególnie intensywne. W ciągu ubiegłego roku kwota tych kredytów zwiększyła się o 10,4%. Niski natomiast był popyt na kredyty obrotowe, co ma związek z wysokim stanem środków własnych firm - ich depozyty w styczniu 2005 r. osiągnęły 95,8 mld zł i były aż o 21,4% większe niż w styczniu 2004 r.

Bardzo szybko wzrastały natomiast kredyty dla gospodarstw domowych. W styczniu tego roku były one zadłużone na kwotę ponad 142,5 mld zł, tj. o 23,2% wyższą niż rok wcześniej. Utrzymywał się boom na rynkach hipotecznych. Kredyty mieszkaniowe, których kwota rośnie coraz szybciej i w styczniu była prawie o 42% wyższa niż przed rokiem, stanowiły już ponad 37% ogólnej kwoty kredytów udzielonych gospodarstwom domowym, wobec 33% przed rokiem i 30% przed dwoma laty. Dynamiczny wzrost kredytów mieszkaniowych był stymulowany przez silny popyt ze strony gospodarstw domowych oraz przez działania banków zwiększające dostępność kredytów (łagodzenie wymagań stawianych kredytobiorcom oraz spadek oprocentowania do 5,8%).

Reklama
Reklama

Pomimo tendencji do szybkiego zadłużania się ludności udział kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych w relacji do PKB jest w Polsce znacznie mniejszy od średniej w krajach UE. Tak np. na początku tego roku udział kredytów mieszkaniowych w PKB wynosił u nas około 6%, podczas gdy średnia europejska to 40%, w tym w Holandii i Finlandii - 90%, w Wielkiej Brytanii i Niemczech - 75%, a we Francji i Austrii - 60%.

Dobra sytuacja finansowa przedsiębiorstw, jak i zwiększające się dochody gospodarstw domowych wpływają na systematyczny spadek kredytów zagrożonych. W końcu 2005 r. osiągnęły one kwoty 28,2 mld zł, w tym 17,9 mld zł dotyczyło przedsiębiorstw, a 10,2 mld zł - gospodarstw domowych. Udział kredytów zagrożonych w całej kwocie kredytów dla sektora niefinansowego wyniósł 11,5% (wobec 15,6% w końcu 2004 r. i ponad 22% w 2003 r.). Dla przedsiębiorstw udział ten osiągnął 14,8%, a dla gospodarstw domowych - 8,3%.

Dyrektor w Rządowym Centrum

Studiów Strategicznych

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama