Reklama

Stopy mogą iść w górę

Węgierskie stopy procentowe pozostały wczoraj bez zmian, ale bank centralny zasygnalizował możliwość podwyżek na kolejnych posiedzeniach.

Publikacja: 21.03.2006 06:09

Główna stopa (dwutygodniowych depozytów) na Węgrzech od sześciu miesięcy wynosi 6 proc. i jest najwyższa w Unii Europejskiej. Zgodnie z przewidywaniami, także wczoraj pozostała bez zmian. Bank uznał, że choć przeprowadzona w styczniu obniżka podatków zaowocowała mniejszym, niż się spodziewano, spadkiem cen, to perspektywy inflacyjne są korzystne. Zamierzeniem banku jest utrzymanie inflacji w pobliżu 3 proc. W lutym wynosiła 2,5 proc.

Nie można jednak wykluczyć zacieśniania polityki na kolejnych posiedzeniach. Zdaniem analityków węgierskiego oddziału ING, już w przyszłym miesiącu główna stopa wzrośnie do 6,5 proc. Problemem są rosnące koszty kredytu w bardziej rozwiniętych gospodarkach, co sprawia, że aktywa z rynków wschodzących cieszą się mniejszym powodzeniem. Do tego dochodzą obawy o węgierski deficyt budżetowy, który znacznie przekracza przyjęte w Unii limity. Na obie kwestie bank centralny zwrócił uwagę w komunikacie po posiedzeniu.

Szef banku centralnego Zsigmond Jarai stwierdził, że zeszłotygodniowa gwałtowna zniżka notowań forinta - nazwał ją "przejściową chorobą" - w większej mierze była wyrazem obaw zagranicznych inwestorów o stan węgierskich finansów niż dostosowaniem się do tendencji panujących w całym regionie. W ubiegłym tygodniu za euro płacono już nawet 266,3 forinta, czyli najwięcej od przeszło dwóch lat. Zdaniem ekonomistów, osłabienie się pieniądza do poziomu 268 forintów za euro powinno poskutkować natychmiastowym podniesieniem stóp o 1 pkt proc.

Węgrzy przerobili podobny scenariusz już trzy lata temu. W grudniu 2003 r. bank centralny został zmuszony podnieść główną stopę aż o 3 pkt proc., po tym jak w ciągu dwóch miesięcy zagraniczni inwestorzy wycofali aż 670 mln USD ulokowanych w węgierskich obligacjach, a forint znalazł się blisko poziomu najniższego w historii. Tamta podwyżka, największa od 10 lat, wywindowała stopę do 12,5 proc.

Po wczorajszej decyzji Rady Monetarnej waluta osłabła do 261,83 forinta za euro, w porównaniu z 261,04 w piątek.

Reklama
Reklama

Opozycja przeciwna referendum

Węgierskie partie opozycyjne - prawicowy Fidesz i centroprawicowe Węgierskie Forum Demokratyczne - odrzuciły propozycję premiera Ferenca Gyurcsanya, aby za dwa lata zorganizować referendum w sprawie wprowadzenia euro. Uważają one, że jest ono zbędne i zbyt kosztowne. Takiego samego zdania jest Związek Wolnych Demokratów - partner koalicyjny rządzących socjalistów.

portfolio.hu, Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama