Reklama

Zapomniany temat

Nic nie wskazuje na to, żeby publiczna dyskusja na temat wprowadzenia euro oraz związanych z tym konsekwencji dla polskiej gospodarki miała rozpocząć się w najbliższym czasie

Publikacja: 31.03.2006 08:56

Zmiany na scenie politycznej w Polsce zepchnęły na drugi plan wszelkie dyskusje dotyczące wejścia do strefy euro. O ile jeszcze pół roku temu w publicznych debatach pojawiały się różne opinie dotyczące terminu i sposobu przyjęcia wspólnej waluty, o tyle obecnie temat euro praktycznie nie istnieje. Zastąpiły go raczej rozważania dotyczące stabilności sytuacji politycznej oraz spekulacje odnośnie do terminu wcześniejszych wyborów.

Nic więc dziwnego, że w tym zamieszaniu praktycznie bez echa przeszło najświeższe opracowanie wydane przez Europejski Bank Centralny (ECB Working Paper no. 599), przedstawiające zestawienie badań dotyczących wpływu wstąpienia do strefy euro na sytuację w krajach unii monetarnej.

Chociaż wyniki tych badań nie są jednoznaczne, pozwalają na uporządkowanie niektórych faktów. Przede wszystkim pokazują, że unia walutowa rzeczywiście sprzyja wzmocnieniu powiązań handlowych między jej członkami. Zgodnie z przedstawionymi wynikami, przyjęcie wspólnej waluty przyczyniło się do wzrostu handlu wewnątrzunijnego o około 5-10 proc., co zostało osiągnięte przy jeszcze szybszym wzroście handlu z krajami pozostającymi poza strefą euro. Oznacza to, że wbrew niektórym obawom, stworzenie unii walutowej wcale nie spowodowało zamknięcia się krajów członkowskich na kontakty z resztą świata.

Oczywiście, wzrost handlu wewnątrz strefy euro o 5-10 proc. nie jest wynikiem imponującym, szczególnie jeśli uwzględni się fakt, iż inne unie walutowe (powstałe w ciągu ostatnich 25-30 lat) miały znacznie silniejszy wpływ na powiązania handlowe. W ich efekcie handel wewnątrzunijny zwiększał się nawet o 300 proc. Wyjaśniając istnienie tych różnic, autorzy cytowanego raportu podkreślają jednak, że w przypadku krajów wchodzących w skład UGW wzmocnienie powiązań handlowych następowało już wcześniej - przez kilkadziesiąt lat poprzedzających wprowadzenie euro. Biorąc pod uwagę fakt, że proces integracji Polski z pozostałymi krajami UE został zapoczątkowany relatywnie niedawno, można oczekiwać, że wzrost handlu zagranicznego po przyjęciu euro byłby jednak większy niż wspominane kilka procent.

Oczywiście, wprowadzenie wspólnej waluty miało wpływ również na inne procesy gospodarcze, w tym na zmiany na rynkach finansowych. W szczególności, przyjęcie euro doprowadziło nie tylko do reorganizacji rynku pieniężnego, lecz również towarzyszyło mu zwiększenie płynności na rynkach obligacji korporacyjnych oraz akcji. Jak łatwo się domyślić, zmiany te zachodziły w poszczególnych krajach z różnym nasileniem, przy czym najbardziej widoczne były w krajach o dużych rynkach akcji. Utworzenie strefy euro doprowadziło również do ustabilizowania polityki gospodarczej w krajach członkowskich, co znalazło odzwierciedlenie w mniejszej zmienności premii za ryzyko dla poszczególnych krajów. Z punktu widzenia Polski to właśnie wzrost wiarygodności kraju i związane z tym zmniejszenie premii za ryzyko (oraz jej zmienności) byłyby prawdopodobnie jednymi z najistotniejszych korzyści związanych z wejściem do strefy euro.

Reklama
Reklama

Zresztą nie jest to pełna lista zmian, które mogłyby zajść w gospodarce po przyjęciu przez Polskę wspólnej waluty. Niestety, nic nie wskazuje na to, żeby publiczna dyskusja na temat wprowadzenia euro oraz związanych z tym konsekwencji dla polskiej gospodarki miała rozpocząć się w najbliższym czasie. Szkoda, bo jest to jedna z kwestii, która zadecyduje o kierunku i tempie zmian na wiele najbliższych lat. Im później na ten temat zaczniemy rozmawiać, tym trudniej będzie przygotować gospodarkę do przyjęcia nowej waluty.

Starszy ekonomista

Citibank Handlowy

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama