Impuls do spadku europejskich indeksów giełdowych dały we wtorek niższe notowania surowców. Zmniejszyły one atrakcyjność akcji koncernów górniczych, zwłaszcza że ich ceny zostały wyśrubowane dzięki rekordowym notowaniom metali. Subindeks obejmujący europejskie spółki tej branży zyskał w I kwartale 22 proc., podczas gdy cały wskaźnik Stoxx 600 wzrósł w tym czasie o 8,4 proc.
Inwestorzy pozbywali się m.in. walorów BHP Billiton, producenta miedzi Antofagasta oraz dostawcy cynku i miedzi Vedanta Resources. Wyprzedaż objęła też papiery towarzystw naftowych BP i Total, które dotknęła zniżka notowań ropy. Spadły także notowania giganta hutniczego Arcelor, który zapowiedział podwyżkę dywidendy, aby uchronić się przed przejęciem przez Mittala Steela.
Poza sektorem surowcowym staniały papiery czołowych eksporterów, takich jak Philips i Siemens, gdyż najniższy od dwóch miesięcy kurs dolara do euro pogorszył konkurencyjność wywozu.
Na tym tle korzystnie wypadł koncern samochodowy Volkswagen, którego akcje zdrożały dzięki większej sprzedaży w I kwartale odnotowanej przez zakłady Audi. Chętnie inwestowano też w walory wytwórcy opon Continental, dodatnio ocenione przez Lehman Brothers. FT-SE 100 spadł o 0,33 proc. CAC-40 stracił 0,94 proc., a DAX 0,17 proc.
Nastroje w Nowym Jorku poprawiła tańsza ropa, wzmacniając nadzieje na wzrost zysków przedsiębiorstw. Lepsze niż oczekiwano rezultaty w minionym kwartale pobudziły wzrost notowań giganta branży farmaceutycznej Merck.