We wrześniu ub.r. UniCredito i Koc zapłaciły 1,5 mld USD za 58 proc. akcji Yapi Kredi. Po obecnej transakcji zorganizowanej przez Credit Suisse ich udział wzrósł do 66 proc. Kto sprzedał akcje tureckiego banku - nie ujawniono.
Największy pod względem wartości aktywów włoski bank UniCredito i największa turecka spółka Koc chcą połączyć Yapi Kredi z Kocbankiem, należącym do nich tureckim bankiem. Wartość aktywów połączonej spółki ma wynieść ok. 37 mld lir i będzie to trzeci pod tym względem publiczny bank w Turcji. Według przepisów tureckiego prawa handlowego, UniCredito i Koc potrzebują dwóch trzecich głosów w radzie nadzorczej, aby zatwierdzić fuzję Kocbanku z Yapi Kredi. Najnowszy zakup zapewnia im tę większość na posiedzeniu rady spodziewanym w najbliższych dniach.
Akcje Yapi zdrożały po transakcji o 11 proc., najbardziej od 13 miesięcy, mimo że sytuacja finansowa spółki nie jest zachwycająca. W oddzielnym komunikacie poinformowano, że Yapi Kredi pożyczył 500 mln USD od Merrill Lynch na podniesienie kapitału, który w ub.r. spadł poniżej wymaganego przez prawo poziomu. Współczynnik wypłacalności tego tureckiego banku wyniósł na koniec ub.r. 7,2 proc. wobec wymaganych 8 proc. Spółka odnotowała też w tym okresie stratę netto w wysokości 3 mld lir.
Bloomberg