Podczas czwartkowych sesji niepokoiła wciąż inwestorów perspektywa dalszego zaostrzenia polityki pieniężnej. Przeważał pogląd, że EBC podwyższy w tym roku stopy procentowe przynajmniej dwa razy, a Zarząd Rezerwy Federalnej zrobi to dwukrotnie jeszcze przed wakacjami. Wyższe oprocentowanie przyczyni się zapewne do pogorszenia wyników spółek giełdowych, które i tak mają znacznie ustępować rezultatom sprzed roku. Według FactSet Research Systems, zyski europejskich firm objętych indeksem Stoxx 600 wzrosną w 2006 r. tylko o 6,8 proc. wobec 25 proc. rok wcześniej.
Na Wall Street obawy dotyczące wyższych stóp wzmocnił dodatkowo większy niż oczekiwano wzrost w marcu sprzedaży detalicznej w USA. Łagodząco podziałało natomiast zwiększenie w zeszłym tygodniu liczby nowych bezrobotnych.
W Europie pozbywano się akcji banków i towarzystw ubezpieczeniowych, gdyż ich atrakcyjność zmniejszył wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Staniały też walory koncernów paliwowych, takich jak BP i Total, ze względu na niższe ceny ropy naftowej.
Natomiast chętnie inwestowano w papiery sieci hipermarketów Carrefour, który znacznie powiększył w I kwartale sprzedaż, oraz Ericssona - dzięki lepszym wynikom jednostki wytwarzającej telefony komórkowe. Ponadto wzrosły notowania giełdy londyńskiej, która zapowiedziała negocjacje z innymi parkietami po zakupie przez Nasdaq 15 proc. jej akcji.
W Nowym Jorku pozbywano się walorów General Electric, którego zysk w I kwartale wzrósł w mniejszym stopniu niż przewidywano. W odwrocie znalazły się też notowania producenta mikroprocesorów do komputerów osobistych Advanced Micro Devices, gdyż zapowiedział on stagnację lub niewielki spadek sprzedaży w II kwartale.