Gdańska spółka kierowana przez Andrzeja Piaseckiego potwierdziła, że ubiegłotygodniowa oferta publiczna akcji serii F zakończyła się sukcesem. Wczoraj przydzielono nowe papiery inwestorom. Polnord sprzedał 5 mln walorów po 10 zł (wczorajszy kurs to 33,8 zł). Jak wynika z naszych informacji, inwestorzy gotowi byli objąć 4-krotnie większą liczbę akcji. Drugi termin zapisów został więc odwołany. Intencją zarządu jest, aby od 5 maja można było handlować prawami do akcji.

Największą część pozyskanych pieniędzy (ok. 22 mln zł) Polnord chce przeznaczyć na rozwój działalności deweloperskiej. Jeszcze w tej połowie roku chce rozpocząć 2-3 nowe projekty mieszkaniowe. Zapowiadał współpracę z głównym akcjonariuszem - Prokom Investments (ma 34,2 proc. akcji gdańskiej spółki), który jest m.in. realizatorem i koordynatorem warszawskiego Miasteczka Wilanów.

Na jakie korzyści z tej współpracy może liczyć giełdowa firma? - Prokom Investments posiada grunty, które Polnord będzie mógł kupić na bardzo atrakcyjnych warunkach. Nie będzie na przykład musiał od razu płacić 100 proc. za teren, tylko będzie zaliczkował i - w miarę rozwoju projektu - regulował należność za ziemię. To rodzaj promocji dla Polnordu - mówi Ryszard Krauze, właściciel Prokom Investments. - Chcemy wykorzystać dynamiczny rozwój rynku mieszkaniowego. Mamy już co najmniej cztery nowe lokalizacje w Warszawie, jedną w Poznaniu, dwie w Gdańsku i w Sopocie. Szczegóły podamy później - zapowiada.

Pieniądze z emisji akcji Polnord chce ponadto wykorzystać na restrukturyzację zadłużenia oraz rozwój działalności na rynku rosyjskim.