Pierwszy kwartał tego roku okazał się dla Śrubeksu o wiele gorszy od analogicznego okresu w 2005 r. Przychody spadły do 31,2 mln zł z 40,4 mln zł w I kw. 2005 r. Producent śrub i wkrętów z ¸ańcuta poniósł 1,1 mln zł straty operacyjnej i prawie 1,3 mln zł straty netto. Dla porównania w analogicznym okresie ubiegłego roku wykazał 3,5 mln zł zysku operacyjnego i 3 mln zł zysku netto.

Gorsze wyniki kwartalne spółka tłumaczy kilkoma czynnikami, m. in opóźnieniem terminu odbioru nowego magazynu wysokiego składowania. - Niestety - wykonawca nie dotrzymał terminu umownego. Magazyn miał być gotowy pierwszego lutego, a zaczęliśmy z niego korzystać z dwumiesięcznym opóźnieniem - powiedziała Katarzyna Grabowska, dyrektor finansowy Śrubeksu. Spowodowało to "perturbacje we wdrażaniu nowego systemu zarządzania gospodarką magazynową". - Musieliśmy przenieść zawartość trzech magazynów do jednego nie zatrzymując produkcji. To ogromna operacja, która odbiła się na działalności całej firmy - dodała Katarzyna Grabowska. Wybudowany magazyn ma poprawić jakość obsługi klientów m.in. poprzez skrócenie czasu dostawy.

Spółka informuje, że na wyniki negatywnie wpłynął też kurs euro, utrzymujący się w pierwszych trzech miesiącach roku na dość niskim poziomie (z eksportu pochodzi prawie 67 proc. przychodów). Zwraca też uwagę na obniżkę cen wyrobów na rynku krajowym za sprawą importu z Chin. Jednocześnie nie zmieniły się ceny stali walcowej, która jest głównym surowcem używanym do produkcji. Niedawno w radzie nadzorczej Śrubeksu zaszły zmiany. Zgodnie z zapowiedziami - zasiadły w niej cztery osoby związane z giełdowym Koelnerem, który posiada obecnie 20 proc. głosów. Nowi członkowie włączyli się w prace nad restrukturyzacją spółki. Oceniają też realizacje dotychczasowych inwestycji. - Potwierdziły się nasze prognozy i nie jesteśmy zaskoczeni wynikami za pierwszy kwartał. Cały czas pracujemy wspólnie z zarządem. W spółce jest nadal wiele do zrobienia, a branża, w której działa, nie należy do łatwych - powiedział Radosław Koelner, prezes giełdowego Koelnera i członek rady nadzorczej Śrubeksu. Koelner nie wyklucza zwiększenia zaangażowania w spółce nawet do 100 proc. Decyzja w tej sprawie zapadnie w III kwartale.