Największy producent leków w Europie Wschodniej dostał ostrzeżenie z USA. Pliva ma poprawić stan sanitarny wytwórni w Zagrzebiu.

Amerykańska agencja FDA, nadzorująca rynek żywności i leków, zainteresowała się warunkami produkcji farmaceutyków w zagrzebskiej firmie, bo Pliva stara się o dopuszczenie do sprzedaży w USA swoich produktów.

Inspektorzy FDA przeprowadzili kontrole i stwierdzili "znaczące odstępstwa" od reguł obowiązujących w Stanach Zjednoczonych. Uzgodniono już, co Chorwaci powinni zmienić i dopiero wówczas FDA rozpatrzy ich wnioski. Według Plivy, która jest też właścicielem zakładu w Krakowie, obecne kłopoty nie powinny mieć wpływu na tegoroczne wyniki finansowe. Mogą mieć jednak wpływ na plany islandzkiej firmy Actavis, która chce przejąć Plivę za 1,85 mld USD. W pierwszym podejściu Actavis oferował 570 kuna za jeden walor, a później dodał jeszcze 60. Wczoraj akcje Plivy kosztowały 592 kuna.

Gdyby Islandczykom udało się zrealizować transakcję, powstałaby trzecia na świecie firma produkująca generyki, kopie oryginalnych leków. Liderami są szwajcarski Novartis i izraelska Teva.

Bloomberg