Reklama

Dwa tłuste lata

W latach 2004 i 2005 na warszawskiej giełdzie uplasowano emisje akcji o wartości ok. 20 mld zł (z tego blisko 7 mld zł pozyskały same spółki na rozwój). Rynek pierwotny był znakomitym miejscem do inwestowania. Przeciętny zysk na pierwszej sesji giełdowej wyniósł 8,6 proc.

Publikacja: 11.05.2006 10:06

Wartość pozyskanych na giełdzie środków jest tym bardziej godna uwagi, że w tym samym okresie przedsiębiorstwa bardzo niechętnie zadłużały się w bankach. Wartość kredytów korporacyjnych na koniec 2005 r. nieznacznie obniżyła się w porównaniu z końcem 2003 r.

Osiem kroków

w drodze na giełdę

Spółki coraz bardziej oswajają się z myślą, że pozyskanie kapitału na rozwój na giełdzie jest atrakcyjną alternatywą dla innych form finansowania, a droga na parkiet nie jest wyboista i trudna. Można ją pokonać w ośmiu krokach:

Na giełdzie mogą plasować emisje spółki akcyjne oraz komandytowo-akcyjne. Wobec tego właściciele przedsiębiorstw o innej formie prawnej muszą przekształcić je w spółkę akcyjną bądź zawiązać spółkę akcyjną, wnosząc do niej majątek przedsiębiorstwa.

Reklama
Reklama

Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy musi podjąć uchwałę o publicznej emisji akcji, ich dematerializacji oraz wprowadzeniu do obrotu giełdowego.

Zdobycie pieniędzy na rynku publicznym wymaga sporządzenia prospektu emisyjnego. Wiąże się to z koniecznością nawiązania przez spółkę współpracy z biegłym rewidentem, który zbada sprawozdania finansowe spółki i przekształci je tak, aby sprawozdania z poszczególnych lat były porównywalne. Trzeba też rozpocząć współpracę z biurem maklerskim, które będzie pełnić funkcję oferującego akcje spółki w publicznym obrocie. W zależności od indywidualnych potrzeb, można też skorzystać z usług doradców prawnych oraz finansowych. Szczegółowy opis zawartości prospektu emisyjnego zawiera Rozporządzenie Komisji (WE) nr 809/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie informacji zawartych w prospektach emisyjnych.

Roboczą wersję prospektu emisyjnego trzeba złożyć w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG). Komisja, po przekazaniu ewentualnych uwag do niego oraz ich uwzględnieniu przez spółkę w ostatecznej wersji prospektu emisyjnego, podejmuje decyzję o zatwierdzeniu prospektu emisyjnego.

Przed rozpoczęciem oferty publicznej jest obowiązek zawarcia z Krajowym Depozytem Papierów Wartościowych (KDPW) umowy o rejestracji w depozycie papierów wartościowych.

Po przeprowadzeniu publicznej oferty możliwy jest obrót prawami do akcji (PDA) w okresie między przydziałem akcji nowej emisji a ich rejestracją.

Pod koniec oferty, spółka składa wniosek o dopuszczenie do obrotu giełdowego akcji (oraz ewentualnie praw do akcji nowej emisji - PDA) - na rynek podstawowy lub równoległy. Wniosek ten jest rozpatrywany na posiedzeniu Zarządu Giełdy. Do wniosku należy dołączyć między innymi ostateczną wersję prospektu emisyjnego, uwzględniającą wszystkie zalecenia zgłoszone w toku postępowania przed KPWiG.

Reklama
Reklama

Po zdeponowaniu wszystkich akcji wprowadzanych do obrotu w KDPW, zakończeniu publicznej oferty oraz rejestracji akcji nowej emisji przez sąd, spółka składa do Zarządu giełdy wniosek o wprowadzenie akcji do obrotu na rynku podstawowym lub równoległym. Zarząd giełdy określa m.in. system notowań, a także datę sesji giełdowej, na której nastąpi pierwsze notowanie. Dla spółek, które po trzech miesiącach od pierwszego notowania spełnią dodatkowe kryteria, jest możliwość notowania w segmencie PLUS na rynku podstawowym lub PRIM na rynku równoległym.

334 spółki weszły

na parkiet

Przez 15 lat funkcjonowania GPW zadebiutowały na niej 334 spółki. Najlepsze pod tym względem były lata 1997-1998, kiedy łącznie na parkiecie pojawiło się 119 nowych firm (62 w 1997 r. oraz 57 w 1998 r.). Równocześnie w tym czasie z obrotu wycofano 81 przedsiębiorstw. Prawie połowa z tej liczby przypada na lata 2002-2003, kiedy z giełdy znikało po 19 spółek.

Oferty na rynku pierwotnym były atrakcyjnym celem inwestycyjnym. Przeciętnie w historii, przy wejściu spółki na warszawski parkiet, można było zarobić ponad jedną piątą, jeśli kupiło się akcje w ofercie pierwotnej. W ostatnich dwóch latach było to średnio 8,6 proc. Dwie trzecie debiutantów przyniosło zysk podczas pierwszych notowań. W latach 2004-2005 było jeszcze trochTo, że obecnie stopy zwrotu na debiucie są przeciętnie niższe niż w przeszłości (na przykład w drugiej połowie lat 90.) jest zrozumiałe. Obecnie upływa znacznie mniej czasu od przeprowadzenia oferty do pierwszych notowań. Jeśli na parkiecie nie mogą w krótkim czasie pojawić się akcje, trafiają nań prawa do akcji.

Jednocześnie w sytuacji na rynku pierwotnym znajdują odbicie zjawiska gospodarcze. Dobra koniunktura giełdowa, będąca pochodną korzystnej sytuacji ekonomicznej, przyciąga firmy na rynek pierwotny. Łatwiej jest wtedy uplasować emisję, sprzyja ona uzyskaniu lepszej ceny za akcje. Dobra sytuacja gospodarki skłania również do nowych inwestycji, więc zwiększa zapotrzebowanie na kapitał. Jest to też dobry moment na dezinwestycje, gdyż łatwiej jest uzyskać wysoką wycenę firmy.

Reklama
Reklama

Największą ofertą przeprowadzoną na naszym parkiecie była sprzedaż akcji PKO BP (jesień 2004 r.). Uplasowano wtedy papiery za blisko 7,9 mld zł. Ale zdarzały się też oferty dużo mniejsze. PC Guard sprzedawał akcje za jedyne 3 mln zł, Teta pozyskała nieco ponad 5 mln zł. W ostatnich dwóch latach przeciętna wartość oferty wyniosła prawie 288 mln zł.

Zainteresowanie giełdą mniejszych przedsiębiorstw potwierdza jej rosnące znaczenie w finansowaniu projektów inwestycyjnych. Emitenci w coraz większym stopniu dostrzegają jednak pozafinansowe korzyści z wejścia na parkiet. Chodzi przede wszystkim o wzrost prestiżu i wiarygodności, co pomaga w prowadzeniu interesów. Równocześnie obecność na giełdzie jest formą promocji firmy i jej produktów. Daje przy tym możliwość obiektywnej wyceny majątku. Rosnąca liczba programów motywacyjnych potwierdza również wykorzystywanie możliwości motywowania pracowników i menedżerów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama