CSS wygrał, ciągnący się od półtora roku, pojedynek z izbą skarbową. Fiskus kwestionował metodę, jaką informatyczna firma (specjalizująca się w usługach serwisowych) rozliczała w II poł. 2001 r. podatek VAT od eksportu części zamiennych używanych w serwisie gwarancyjnym.
CSS musiał zapłacić 2,14 mln zł "zaległego" podatku, co sprawiło, że wyniki za 2005 r. okazały się znacznie gorsze od prognozowanych. Spółka odwołała się od werdyktu i, po długiej walce, wyszła zwycięsko z bitwy z fiskusem.
- Powtórna kontrola Urzędu Kontroli Skarbowej w naszej firmie nie wykazała nieprawidłowości w rozliczeniach - powiedział Rafał Jagniewski, członek zarządu CSS. - W związku z tym oczekujemy zwrotu zapłaconej kwoty powiększonej o odsetki, które według naszych szacunków, przekroczą 0,2 mln zł - uzupełnił. Wyraził nadzieję, że fiskus rozliczy się z CSS jeszcze do końca kwartału.
Jeśli tak się stanie, wyniki za okres kwiecień-czerwiec będą zdecydowanie lepsze niż rok temu. Nie będzie to trudne, bo II kw. 2005 r. CSS zakończył stratą netto rzędu 2,6 mln zł. Pozytywny wpływ na tegoroczne rezultaty firmy będzie miała również prowadzona restrukturyzacja. - Już wyniki za pierwsze trzy miesiące pokazały, że udało nam się znacząco ograniczyć koszty działalności i wykorzystać efekty wynikające z poszerzenia w grupy kapitałowej - mówił nasz rozmówca. W I kw. br. CSS zarobił netto prawie 1 mln zł.
Zdaniem R. Jagniewskiego, spółka w II kwartale również nie będzie miała kłopotów z wypracowaniem dodatnich wyników z podstawowej działalności. - Jeśli dołożymy do tego kwotę odzyskaną od fiskusa, wynik będzie wyglądał bardzo sympatycznie - stwierdził. Uchylił się od przedstawienia dokładniejszych kwot. Podobnie nie chciał rozmawiać o możliwych rezultatach CSS w całym 2006 r. - Nasz biznesplan nie uwzględnia wpływu dużych, jednorazowych umów, które mogą podnieść sprzedaż - oznajmił.