- Wysoki zysk to przede wszystkim zasługa dynamicznego wzrostu obrotów na rynku akcji i kontraktów terminowych. Około 65 proc. wyniku pochodzi z prowizji maklerskich - powiedział Mariusz Sadłocha, prezes DM BZ WBK. W pierwszym kwartale klienci tego domu maklerskiego obrócili akcjami za kwotę 8,4 mld zł. Jeżeli podobny poziom obrotów utrzyma się w kolejnych trzech kwartałach, to w całym roku zamknie się on wartością ponad 33 mld zł (w 2005 r. było to niecałe 21 mld zł). Rosnące obroty przekładają się na coraz większe obciążenia dla systemów informatycznych i właśnie między innymi infrastruktura informatyczna jest tym, w co obecnie brokerzy inwestują najwięcej.
- Jesteśmy w trakcie realizacji projektu inwestycyjnego, dotyczącego systemów informatycznych. Jego wartość szacuję na 3 mln zł - powiedział Krzysztof Polak, dyrektor BM BPH. Kolejne miesiące dla tego biura będą stać pod znakiem aktywnej promocji usług maklerskich w placówkach Banku BPH na terenie kraju. - Drugi obszar działań to poszukiwanie klientów wśród użytkowników bankowości internetowej w BPH - dodał Polak.
Niewykluczone, że jeszcze w tym roku łatwy dostęp do usług maklerskich będzie miała także spora część klientów banku PKO BP. - Przygotowujemy plany dotyczące rozszerzenia usług maklerskich na placówki banku - powiedział Jan Kuźma, dyrektor BDM PKO BP. Dyrektor zaznaczył, że wysoki zysk w pierwszym kwartale udało się osiągnąć, mimo że BDM nie wprowadził żadnej spółki na GPW. Wkrótce ma się to jednak zmienić. - W Komisji jest 16 prospektów emisyjnych, z czego 7 to nasze - powiedział.
Zarabiają także inni
Spory zysk w pierwszym kwartale osiągnął także Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych - 12,8 mln zł. Zeszłoroczny wynik tej instytucji zamknął się kwotą około 32 mln zł. Nie uzyskaliśmy natomiast informacji, jaki wynik osiągnęła GPW w pierwszych trzech miesiącach 2006 roku (w minionym roku było to 62 mln zł).
Zysk netto brokerów - członków GPW