Rząd przyjął wczoraj informację o sytuacji w ochronie zdrowia. To oznacza zielone światło dla reformy przygotowanej przez ministra zdrowia, Zbigniewa Religę. - Mój program stał się programem rządu. To ważna dla mnie chwila - powiedział. Zaapelował do lekarzy i pielęgniarek o zakończenie strajku.
Rada Ministrów zgodziła się na zwiększenie finansowania ochrony zdrowia w przyszłym roku o ponad 5 mld zł, do poziomu 46,7 mld zł. Pieniądze na ten cel pochodzić będą z różnych źródeł. W 2007 r. - zgodnie z zapowiedziami - do 9 proc., z 8,75 proc. rośnie składka zdrowotna. 1 mld zł dać ma planowane obniżenie składek na ubezpieczenia społeczne. W efekcie wzrośnie bowiem podstawa do naliczania składki na Narodowy Fundusz Zdrowia.
Za leczenie zapłacimy z OC
Rząd zapowiedział również "urealnienie" stawek ubezpieczeń zdrowotnych, jakie płaci państwo za bezrobotnych czy rolników. Szczegóły nie są jeszcze znane. Rada Ministrów liczy wreszcie, że szybszy wzrost gospodarczy spowoduje dalszy wzrost płac - a tym samym wpływów do NFZ. Oszczźdności dać ma także nowy sposób finansowania leczenia ofiar wypadków samochodowych. Pieniądze na ten cel (około 325 mln zł) trafią do szpitali nie z NFZ, ale ze składek komunikacyjnych OC. Zwiźkszą siź zatem koszty ubezpieczenia aut. - Jeżeli wzrosną odszkodowania, podwyżka składek OC bździe nieunikniona. Trudno jednak powiedzieć, o ile. Nie znamy bowiem szczegółów projektu, nie wiemy, jakie konkretnie usługi medyczne bźdą finansowane z ubezpieczenia - mówi Tomasz Fill, rzecznik PZU.
Składka pielęgnacyjna od 2008 r.