Pozostałe domy maklerskie skupiają się na świadczeniu usług zarządzania portfelem papierów wartościowych na zlecenie. Są też takie, które zajmują się przede wszystkim doradztwem i oferują usługi dla przedsiębiorstw (m. in. wchodzących na giełdę).
Oferta coraz bogatsza
Na stronach A.14 -A.15 prezentujemy ofertę dla inwestorów indywidualnych siedemnastu brokerów działających na GPW. Brakujące firmy to: CA IB Securities oraz Erste Securites (skupiają się na obsłudze klientów instytucjonalnych) oraz Dom Maklerski Polonia NET (jego oferta powinna być zbliżona do ING Securites, za pośrednictwem którego działa na GPW). Głównie inwestorów instytucjonalnych obsługują także DM BH oraz DB Securities, ale ci brokerzy również odpowiedzieli na naszą ankietę.
W grupie domów maklerskich, które obsługują klientów detalicznych, oferty są zbliżone. W każdym jest możliwość założenia rachunku internetowego, za co z reguły nie są pobierane opłaty. Roczny koszt prowadzenia to kilkadziesiąt złotych (podobnie w przypadku rachunków tradycyjnych). Brokerzy nie rywalizują między sobą dostępnymi instrumentami z GPW, gdyż każdy zapewnia swoim klientom pełną gamę produktów z warszawskiego parkietu (tylko w CDM Pekao brakuje opcji).
Polem do popisu mogą być natomiast rynki zagraniczne. Już 9 brokerów (objętych naszą ankietą) oferuje dostęp do zagranicznych rynków akcji. Dzięki 6 domom maklerskim można handlować na największych rynkach instrumentów pochodnych. Pod względem prowizji od obrotu akcjami (szczególnie w przypadku usług internetowych) wyróżnia się Dom Maklerski AmerBrokers. Mniej atrakcyjnie jego oferta prezentuje się na rynku kontraktów terminowych, gdzie w standardzie płaci się 13 zł. Wielu innych brokerów pobiera już tylko 9 zł.