Nowa fabryka Ceramiki Marconi, spółki zależnej giełdowego Polcoloritu, produkuje już płytki ceramiczne. Zakład, którego budowa trwała 11 miesięcy, znajduje się na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Na mocy umowy z SSE Polcolorit zainwestuje 80 mln zł i zatrudni 125 osób (w tej chwili jest 65 pracowników). Z ubiegłorocznej emisji spółka uzyskała na ten cel 45 mln zł, a pozostałe 35 mln zł - z kredytu.
Moce fabryki to 2,25 mln m2 płytek gresowych rocznie (docelowo, do 2009 r., ma to być 4,5 mln m2). Produkcja kierowana jest do wymagających odbiorców, tzw. segmentu premium, i poza Polską sprzedawana ma być głównie w krajach Europy Zachodniej. - Zamierzamy trafić w wymagania odbiorców, którzy do tej pory kupowali płytki włoskie i hiszpańskie - powiedziała Barbara Urbaniak-Marconi, prezes Polcoloritu.
Poza samymi płytkami nowy zakład wytwarza dziennie 440 ton granulatu do ich produkcji, zarówno na potrzeby Ceramiki Marconi, jak i Polcoloritu. Zarząd liczy, że dzięki temu grupa zaoszczędzi ok. 5 mln zł rocznie (do tej pory granulat był sprowadzany z Niemiec).
Z powodu spadku kursu Polcoloritu na początku maja, analitycy KBC Securities 25 maja podwyższyli rekomendację ze "sprzedaj" do "trzymaj". Jednocześnie obniżyli wycenę akcji do 2,93 zł (wczoraj kurs wyniósł 2,82 zł). Prognozują, że grupa Polcoloritu zarobi w tym roku 17,2 mln zł przy 103 mln zł przychodów (zarząd zakłada odpowiednio: 18, 3 mln zł i 102,2 mln zł).