Analitycy nie są zgodni co do atrakcyjności papierów największej polskiej spółki hotelarskiej. Jeszcze 17 maja akcje Orbisu dostały od KBC Securities notę "sprzedaj". Broker wyznaczył ich cenę docelową na 38,2 zł. Grzegorz Lityński, autor raportu, podkreślał, że perspektywa szybkiej poprawy zysków Orbisu jest w tym roku mało prawdopodobna. Szacował, że w 2006 r. firma zarobi na czysto 72,6 mln zł zysku netto. W zeszłym roku było to 60 mln zł. Tymczasem 30 maja CA IB Securities podwyższyło do "kupuj" swoje zalecenie dla walorów spółki. Podwyższyło też ceną jego akcji w perspektywie 12-miesięcznej z 46 do 48 zł. Na piątkowej sesji za akcje spółki płacono mniej - 44,9 zł.
Łukasz Wachełko i Marcin Szortyka, analitycy CA IB, podnieśli też o 17 proc. prognozę tegorocznego zysku netto. Ich zdaniem, Orbis zarobi w 2006 r. 77 mln zł. Nowe szacunki oparto na zmienionych założeniach do strategii na lata 2006-2010. Spółka kładzie teraz większy nacisk na hotele ekonomiczne. Autorzy raportu podkreślają, że przedsiębiorstwo spodziewa się uzyskać 233 mln zł gotówki ze sprzedaży 12 starych obiektów i budowy od zera nowych, o jednogwiazdkowym standardzie.