Walne zgromadzenie akcjonariuszy Mieszka, producenta wyrobów cukierniczych, przeznaczyło cały ubiegłoroczny zysk (blisko 1,5 mln zł) na pokrycie strat z lat poprzednich (w 2003 r. ujemny wynik przekroczył 13 mln zł). Prezes Marek Moczulski nie chciał ujawnić przez ile jeszcze lat spółka nie będzie wypłacała dywidendy. Akcjonariusze rozszerzyli również zapisy w statucie dotyczące zakresu działalności m.in. o hurtową sprzedaż artykułów niespożywczych (dodatków promocyjnych), wynajem samochodów i sprzętu biurowego spółkom zależnym oraz działalność filmową (tworzenie reklam).

Akcjonariusze zgodzili się na ustanowienie hipotek na 11 nieruchomościach należących do firmy (w Raciborzu, Zegrzu Pomorskim i Buczkowicach). Mają służyć jako zabezpieczenia kredytów. - W długim okresie pula kredytów będzie rosnąć i musimy mieć coś do zaoferowania bankom jako zastaw. W bliższej perspektywie - na czwarty kwartał planujemy dużą ofertę świąteczną. Będziemy mieli wtedy zwiększone zapotrzebowanie na majątek obrotowy. Przydadzą się więc obiekty, dzięki którym będziemy mogli zaciągnąć kredyty hipoteczne - wyjaśnia prezes Moczulski. Akcjonariusze udzielili absolutorium członkom zarządu i rady nadzorczej.

Rada nadzorcza Mieszka pozytywnie oceniła sytuacjź, w spółce. Według niej podstawowym celem firmy w tym roku będzie dalszy wzrost sprzedaży i zwiększenie marż.