Reklama

Alchemia przetargów, czyli różne twarze łapówki

Publikacja: 05.06.2006 10:59

Tydzień temu rozpoczęliśmy temat związany z "ustawianiem" przetargów. Zanim jednak przejdziemy do bardziej szczegółowego przedstawienia tego problemu, chcielibyśmy przytoczyć kilka ciekawych przypadków nieprawidłowości w przetargach, które ujawniono na świecie.

Transparency International w opublikowanym w 2005 r. "Global Corruption Report" podaje listę pomników korupcji przy przetargach:

- Lesotho Highlands Water Project: Acres International razem z 11 innymi firmami międzynarodowymi budującymi zaporę w Lesoto przeznaczyło 2 miliony dolarów na łapówki;

- Projekt spalarni odpadów w Kolonii w Niemczech: 13 milionów dolarów wydano na łapówki w trakcie budowy wartej 500 milionów dolarów;

- Elektrownia wodna Yacyreta na granicy Argentyny i Paragwaju: zbudowana przy wsparciu Banku Światowego, zalewa obecnie bagna Ibera. W dokumentacji nie ma prawnego i administracyjnego uzasadnienia wydatków rzędu 1,87 miliarda dolarów;

Reklama
Reklama

- Elektrownia nuklearna Bataan na Filipinach, zbudowana za ponad 2 miliardy dolarów: Wykonawca, firma Westinghouse, przyznał się do zapłacenia 17 milionów dolarów "prowizji" przyjacielowi byłego prezydenta Marcosa;

- Projekt tamy Bujagali w Ugandzie: Bank Światowy i cztery rządy wszczęły śledztwo pod zarzutem korupcji po tym, jak brytyjska filia norweskiej firmy konstrukcyjnej Veidekke przyznała się do zapłacenia łapówki wysokiemu rangą ugandyjskiemu urzędnikowi.

W warunkach, gdzie konkurenci stają w szranki o zamówienie, zdobycie, chociaż najmniejszej przewagi nad pozostałymi, może okazać się kluczowe dla zwycięstwa. Presja rośnie razem z wartością zamówienia, ogólną sytuacją na rynku i indywidualną sytuacją danego kontrahenta. Zapewnienie sobie zwycięstwa odbywa się często poprzez "pomoc" członka komisji lub "przychylność" osoby, która ma dostęp do złożonych ofert. Oczywiście to kosztuje. Najbardziej powszechną formą gratyfikacji za taką pomoc są pieniądze, które mogą być przekazane w formie gotówki, umowy o dzieło lub zlecenia dla nieuczciwego pracownika bądź członka jego najbliższej rodziny czy zapłacenie faktury za usługi doradcze na rzecz wskazanej firmy. Łapówka może przybrać również formę wycieczki zagranicznej, możliwości zakupu określonych produktów po "atrakcyjnych" cenach. Zdarza się również, że warunkiem podjęcia nieuczciwej współpracy jest zatrudnienie w firmie oferenta osoby wskazanej przez nieuczciwego pracownika.

Cały proces przetargu można podzielić na kilka zasadniczych, następujących po sobie faz: przygotowanie przetargu, zaproszenie do składania ofert, składanie ofert, wybór dostawcy i podpisanie kontraktu oraz wykonanie i odbiór dostawy lub robót.

Pierwsze cztery to etapy dokonywania zakupu, natomiast ostatnia faza ma charakter wykonawczy. Nieprawidłowości mogą pojawić się na każdym etapie.

Jednakże wygranie przetargu nie jest celem samym w sobie. Chodzi o to, żeby dzięki zleceniu zwycięska firma osiągnęła zysk, uwzględniając koszty zapłaconej prowizji dla nieuczciwych pracowników zleceniodawcy, którzy pomagali w wygraniu przetargu.

Reklama
Reklama

Najlepszym sposobem, który nie będzie budził zastrzeżeń innych oferentów, członków komisji i ewentualnych kontrolerów, jest zaoferowanie najniższej ceny dostawy lub wykonania usługi spośród pozostałych. Ten sposób zdobycia zlecenia raczej nie pozwoli na zrealizowanie zysku, nie mówiąc o pokryciu kosztów prowizji. W takich przypadkach zysk musi być zrealizowany dopiero na etapie wykonawstwa. Dlatego nadużycia są dokonywane najczęściej zarówno na etapie samego zakupu (po to, by zdobyć zamówienie), jak i na etapie wykonawstwa (by pokryć koszty prowizji i osiągnąć zysk).

Oczywiście, jeżeli w jakiś sposób (wkrótce o tym napiszemy) uda się wygrać przetarg z ceną, która już zawiera prowizję oszusta i zysk wykonawcy, to realizacja kontraktu w fazie wykonawstwa może przebiegać prawidłowo. Cdn.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama