Sfrustrowani inwestorzy General Motors dali wyraz swojej frustracji na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, przegłosowując dwie propozycje, które mogą wpłynąć na sposób wyboru władz nadzorczych.
Pierwsza zmiana wprowadza tzw. cumulative voting, czyli możliwość przyznawania większej liczby głosów poszczególnym członkom zarządu. W chwili obecnej akcjonariusz GM może oddać tylko jeden głos na jedną osobę. W nowym systemie będzie miał możliwość przeniesienia głosu z innego popieranego dotychczas kandydata i oddania większej liczby głosów na nowego.
Druga zmienia konieczność zdobycia co najmniej 50 proc. głosów akcjonariuszy przy wyborze do władz spółki.
Zarząd koncernu nie jest jednak zobowiązany do przyjęcia rekomendacji walnego. Decyzja w tej sprawie ma zostać ogłoszona 19 lipca, gdy GM będzie ogłaszać wyniki finansowe za II kwartał.
Po raz pierwszy w ponad 100-letniej historii spółki zdarzyło się, aby zgłoszone przez akcjonariuszy propozycje uzyskały większość na WZA - poinformowała rzeczniczka GM Gina Proia. Jedna z propozycji była w przeszłości odrzucana aż 19 razy.