Od 2002 r. liczba firm, w których dokonuje się przekształceń własnościowych, nie przekracza 100 rocznie. Jeszcze w 2000 r. takich spółek było 258. Tendencja spadkowa dotyczy zarówno prywatyzacji bezpośredniej, jak również procesów likwidacji i upadłości.

Od 1990 r. do kwietnia br. ponad 5700 firm zostało objętych procesami prywatyzacyjnymi. Jak podaje Ministerstwo Skarbu Państwa, do końca kwietnia udało się zakończyć komercjalizację ponad 27 proc. ogółu przekształcanych firm. Z danych na koniec marca wynika, że minister skarbu nadzorował prawie 1400 spółek. Nieco ponad 400 z nich jest jednoosobowymi spółkami Skarbu Państwa.

W tym roku zakończono komercjalizację sześciu przedsiębiorstw państwowych. Udało się rozpocząć jedną prywatyzację jednoosobowej spółki SP. W przypadku dwudziestu spółek cały czas poszukiwani są nabywcy kolejnych pakietów akcji. W kwietniu sprzedawano udziały dziewięciu firm. W czterech przypadkach prywatyzacja została zakończona. Dotyczy to m.in. Jelfy i Modeny.

W ciągu szesnastu lat prawie 700 spółek ogłosiło upadłość z powodu złej kondycji finansowej. Ponad 2,1 tys. firm zostało wykreślonych z rejestru. W tym samym okresie w przypadku 2255 spółek (39,4 proc. ogółu przekształcanych przedsiębiorstw) zostały zaakceptowane wnioski o prywatyzację bezpośrednią. Proces przekształceń własnościowych może przyspieszyć powstanie nowego departamentu w Ministerstwie Skarbu Państwa. Miałby on się zajmować spółkami w likwidacji i upadłości. Będzie też organizować sprzedaż udziałów w firmach, w których Skarb Państwa ma nie więcej niż 10 proc. akcji.