Reklama

Supermarkety będą rozwijać się najszybciej

Udział hipermarketów w polskim rynku handlu artykułami spożywczymi nie zmienia się od paru lat. Coraz większym powodzeniem cieszą się supermarkety

Publikacja: 14.06.2006 08:12

Supermarkety to według nas rodzaj sklepów, który zacznie w Polsce dominować. Widzimy dla tego segmentu rynku najlepsze perspektywy - mówi Marek Klajda, kierownik działu badań konsumenckich ACNielsen. Dane zebrane przez tę firmę podczas badań trendów w handlu detalicznym wykazały, że udział supermarketów (mierzony wartością sprzedaży) w polskim rynku wzrasta.

W 2002 r. sięgał 16 proc., a w zeszłym roku już 24 proc. Liczba takich sklepów wzrosła z ponad 2,5 do niemal 2,9 tys. M. Klajda podkreśla, że duże znaczenie ma fakt, że około 40 proc. ludności mieszka w mniejszych miejscowościach. To decyduje o większej możliwości penetracji rynku przez mniejsze sklepy.

Na milion mieszkańców przypadało w Polsce około 69 supermarketów, według danych na koniec 2004 r. Podobny poziom nasycenia jest na Węgrzech, ale wyższy w Czechach - 103.

Z takimi wynikami kraje te plasują się jednak daleko za państwami Europy Zachodniej. Przykładowo w Niemczech na milion mieszkańców przypadało około 250 sklepów, a w Norwegii - aż 400. Potencjał wzrostu rynku jest więc duży. Polskę wyróżnia zwiększający się udział supermarketów, podczas gdy w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech - supermarketów i hipermarketów.

Stagnacja w hipermarketach

Reklama
Reklama

Struktura zaludnienia w Polsce decyduje w dużej mierze o tym, że sieci hipermarketów nie rozwijają się u nas tak szybko, jak w innych krajach. Według danych na koniec 2004 r. na milion mieszkańców przypadało u nas pięć sklepów tego rodzaju. Było to trzykrotnie mniej niż w Czechach i na Słowacji. - Około 80 proc. Czechów mieszka w dużych miastach, dlatego tam hipermarketom łatwiej osiągnąć dużą penetrację rynku - tłumaczy M. Klajda. Dodaje, że nie spodziewa się znaczącego rozwoju hipermarketów w Polsce. Potwierdzają to dane. W 2005 r., w regionie Europy Środkowowschodniej, były 584 hipermarkety wobec 506 w 2004. (wzrost o 15 proc.) W Polsce ich liczba wzrosła do 213, ze 193, czyli o ponad 10 proc. Nie zmienił się jednak ich udział w sprzedaży. - Od 2002 r jest na poziomie 18 proc. - mówi M. Klajda.

Niski poziom konsolidacji

Na trzy największe sieci handlowe (Tesco, Biedronka i Real) w zeszłym roku przypadało w Polsce tylko 13 proc. wolumenu sprzedaży. Dla porównania: w Czechach było to 31 proc., na Węgrzech i na Słowacji - ponad 40 proc, w wielu krajach Europy Zachodniej - ponad 50 proc., a w państwach skandynawskich nawet około 80 proc. - Należy oczekiwać konsolidacji na polskim rynku - mówi M. Klajda. Równocześnie podkreśla, że proces ten potrwa parę lat. Działania konsolidacyjne zachodzą również w obrębie tradycyjnych sklepów spożywczych, które łączą się w różnego rodzaju sieci franczyzowe.

Cechy naszego rynku

Charakterystyczna dla naszego rynku jest dominacja tradycyjnych sklepów. Mimo spadku ich udziału, przypada na nie nadal ponad pięćdziesiąt procent sprzedaży (przy tym ich liczba zmienia się nieznacznie). Dla porównania, w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech to nowoczesne kanały sprzedaży mają największy udział w rynku. Najniższy udział sklepy tradycyjne mają w Czechach. Wynosi zaledwie 24 proc.

Sieci handlowe, które chcą rozwijać się w Polsce, muszą przyjąć do wiadomości, jak twierdzi M. Klajda, że niskie ceny przestały być wyróżnikiem: nie są tym, czym można wygrać na rynku, ale są warunkiem, który musi być spełniony. (Koszyk dziennych zakupów przeciętnego Polaka należy do najmniejszych w Europie. Ma wartość około 5 euro). Najważniejszym czynnikiem, którym kierujemy się podczas wyboru marketu, jest jego lokalizacja. Równocześnie coraz większe znaczenie zyskują: asortyment, organizacja sklepu, w tym usługi okołosprzedażowe oraz "klimat" panujący w sklepie.

Reklama
Reklama

ACNielsen badał preferencje konsumentów w Polsce na przełomie października i listopada. Prowadził wywiady z około tysiącem osób, z piętnastu miast.Liczba sklepów bez zmian

Liczba sklepów spożywczych w Polsce praktycznie nie zmienia się od 2003 roku. Na koniec 2005 r. było ich niemal 123 tysiące. Dominują

tradycyjne sklepy spożywcze. Łącznie jest ich ponad 110 tys. Udział sklepów tradycyjnych w rynku (mierzony wartością sprzedaży) spada z roku na rok, ale nadal wynosi

ponad 50 proc. Równocześnie rośnie udział supermarketów. W 2002 r. sięgał 16 proc., a w zeszłym roku już 24 proc. Udział hipermarketów, pomimo wzrostu liczby sklepów,

cechuje stagnacja.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama