Reklama

OFE chcą przyciągnąć młodych klientów, rozpoczynających dopiero pracę

Publikacja: 17.06.2006 08:19

Duże fundusze emerytalne rozpoczynają kampanie reklamowe przed zbliżającym się losowaniem do OFE. Zgodnie z przepisami rynkowe giganty - te z największymi aktywami - nie mogą się znaleźć na liście funduszy, do których zostaną przydzielone wylosowane osoby. Dlatego starają się w inny sposób zwabić potencjalnych klientów - zwłaszcza tych, którzy dostali do ZUS-u pismo, informujące o konieczności wybrania jednego z 15 OFE.

Już wiadomo, że w tym roku wydatki na promocje w mediach będą wyższe niż w 2005 r. Z danych Expert Monitora wynika, że tylko do maja na reklamę funduszy emerytalnych PTE lub grupy finansowe, do których te spółki należą, wydały 9,5 mln zł - prawie tyle samo co w całym ubiegłym roku. Badanie uwzględnia największych reklamodawców wśród funduszy. W czerwcu najbardziej widoczne w mediach będą ING i CU.

Reklamy OFE CU pojawią się w ogólnopolskich i lokalnych rozgłośniach radiowych, na billboardach, w pociągach lokalnych i w internecie. CU wymyśliło także nowy sposób pozyskiwania klientów - po wysłaniu SMS-a na podany numer można liczyć na telefon od agenta ubezpieczeniowego. ING nie chce zdradzać szczegółów, ale też zaplanowało akcję reklamową w mediach. Ma się rozpocząć w ostatnim tygodniu czerwca. PZU skupi się na popularnych portalach internetowych i rozgłośniach radiowych.

Reklamy mają przyciągnąć ludzi młodych, urodzonych po 1968 r., którzy dopiero rozpoczęli pracę, bo to wśród nich będą osoby wybrane do losowania.

W o wiele bardziej komfortowej sytuacji są fundusze, które wezmą udział w losowaniu. OFE AIG, DOM, Generali i Polsat nie muszą wydawać pieniędzy na promocję, bo osiągnęły w dwóch ostatnich rankingach 3-letniej stopy zwrotu wynik powyżej średniej. To gwarantuje im, że liczba ich klientów zwiększy się o kilkanaście tysięcy osób. Te same fundusze brały udział w ostatnim, styczniowym losowaniu. Wtedy łącznie pozyskały 67,4 tys. osoby.

Reklama
Reklama

W ubiegłym roku najwięcej na reklamę w mediach wydało PZU. Według danych zebranych przez Expert Monitor było to 3,3 mln zł. Kolejnych dziewięć (na 15 wszystkich) wydało łącznie 6,5 mln zł. Ale wydatki na promocję to niewielka część pieniędzy, które tpwarzystwa emerytalne przeznaczają na pozyskanie nowych klientów. Z danych, przekazywanych przez te instytucje do KNUiFE wynika bowiem, że łączne koszty promocji, marketingu i akwizycji sięgnęły pod koniec marca 70,5 mln zł. To aż o 30 proc. więcej niż w I kwartale 2005 r.

Liderem w wydatkach na pozyskanie nowych klientów był w I kwartale tego roku ING (prawie 13 mln zł). Ale tylko ze względu na wysoką sumę, którą przeznaczył na akwizycję (12,9 mln zł). Intensywną działalność reklamową i akwizycyjną prowadziło też PZU (12,4 mln zł) i Winterthur (12,3 mln zł) oraz Nordea (7,4 mln zł). Oprócz Generali trzy z wymienionych funduszy (ING, Nordea i Winterthur) zanotowały dodatnie saldo transferów w maju. Oznacza to, że więcej środków z tytułu zmiany OFE przez klientów wpłynęło do tych funduszy niż z nich ubyło.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama