przynajmniej dobra współpraca - unijnych organów kształtujących politykę finansową. Podczas gdy części wstrząsów gospodarczych nie da się przewidzieć, to przed wieloma można się zabezpieczyć, obserwując rozwój sytuacji na światowych rynkach. Można odnieść wrażenie, że instytucje strefy euro są beznadziejnie przygotowane do neutralizowania negatywnych efektów wstrząsów gospodarczych. Właśnie toczy się debata oceniająca decyzję szefa Europejskiego Banku Centralnego, Jean-Claude'a Tricheta, który zdecydował się nie odpowiadać na list przewodniczącego grupy dwunastu ministrów finansów, Jean-Claude'a Junckera. Brak
porozumienia między najważniejszymi organami kształtującymi politykę finansową w strefie euro utwierdza w przekonaniu, że pracują źle i nie koordynują swoich prac. W przypadku gdy pojawi się
zewnętrzny szok koniunkturalny, dobre relacje byłyby jednak
na wagę złota. Ich brak może być niebezpieczny.
Wall Street Journal 26 czerwca 2006
Trendy w zarządzaniu