Reklama

Podwyżki nieco bliżej, ale nie w tym roku

Publikacja: 29.06.2006 08:30

Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła na zakończonym wczoraj posiedzeniu stóp procentowych. Podstawowa stopa siedmiodniowych operacji otwartego rynku nadal wynosi 4 proc. Nie była zmieniana od lutego br. Rynek spodziewa się, że pierwsze zaostrzenie polityki pieniężnej nastąpi już za kilka miesięcy. Jak RPP zareagowała na ten wzrost oczekiwań na podwyżki stóp procentowych? Na spotkaniu z dziennikarzami prezes NBP Leszek Balcerowicz nie chciał mówić na ten temat. - Na każdym posiedzeniu odnosimy się do nich pośrednio, przedstawiając obraz i przyczyny inflacji. Nie zawsze jest rzeczą właściwą, żeby - tak jak Fed -zapowiadać dalsze ruchy - stwierdził Balcerowicz.

Rada starała się jednak zasygnalizować, że podwyżki stóp są bliżej, niż wydawało się jeszcze miesiąc temu. - Wzrosło prawdopodobieństwo ukształtowania się inflacji na poziomie wyższym, niż oceniano w kwietniowej projekcji oraz na majowym posiedzeniu RPP - stwierdził prezes Balcerowicz. Czy to oznacza, że w ocenie RPP, inflacja w perspektywie dwóch lat może wzrosnąć do ponad 2,5 proc. (taki jest cel RPP)? Szef banku centralnego na to pytanie również nie chciał odpowiedzieć. Według niego, pełniejsza ocena sytuacji będzie możliwa za miesiąc, gdy RPP pozna nową projekcję inflacji.

Dla RPP nadal kluczowe znaczenie ma sytuacja na rynku pracy. Według L. Balcerowicza, presja na wzrost płac może narastać w związku z emigracją zarobkową Polaków do państw Unii Europejskiej. - Wyjazdy zmniejszają podaż pracy, a także podbijają żądania płacowe - przypomniał Balcerowicz.

- Po bardzo dobrych danych o produkcji przemysłowej można się było spodziewać nieco bardziej jastrzębiej retoryki. Ale, moim zdaniem, w najbliższych miesiącach ze stopami nic się nie stanie - ocenił Marcin Mróz, ekonomista Fortis Bank Polska.

Zgadza się z nim Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK. - Komunikat i wypowiedzi prezesa do pewnego stopnia potwierdzają, że w perspektywie dwunastu miesięcy mogą nastąpić podwyżki stóp. Ale najwyraźniej Rada dostrzega, że teraz presji inflacyjnej nie ma i podwyżek nie należy się spodziewać przynajmniej do końca bieżącego roku - stwierdził Bielski.

Reklama
Reklama

- Ja bym nie wiązał oczekiwań rynkowych z perspektywami polityki pieniężnej w Polsce, ale z oceną ryzyka we wszystkich emerging markets. Tu wiele będzie zależało od decyzji amerykańskiego Fedu, a nie naszej RPP - powiedział M. Mróz.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama