W czerwcu utrzymywała się dobra koniunktura na rynku pracy - przewidują ekonomiści ankietowani przez "Parkiet". Ich zdaniem (taka jest średnia prognoz), stopa bezrobocia spadła do 16,2 proc. To o 0,3 pkt proc. mniej niż miesiąc wcześniej i o 1,0 pkt proc. mniej niż w końcu kwietnia. Oficjalne dane na temat stopy bezrobocia GUS poda dopiero w końcu lipca, ale zasadą jest, że resort pracy publikuje wstępne informacje na ten temat w pierwszych dniach każdego miesiąca.

- W maju i czerwcu nastąpiło przyspieszenie inwestycji infrastrukturalnych, a także szeroko pojętego budownictwa. To sprzyja zmniejszaniu się bezrobocia - mówi Dariusz Winek, główny ekonomista Banku Gospodarki Źywnościowej. Według niego, w tym roku powinien dać o sobie znać inny czynnik. O tej porze roku w urzędach pracy pojawiały się zwykle osoby kończące naukę. - Teraz jest nieco inaczej. Część tych osób z góry zaplanowała wyjazd do pracy za granicę i nie chce uzyskiwać statusu bezrobotnego - mówi analityk.

W poniedziałek zostaną opublikowane pierwsze dane na temat aktywności przemysłu w czerwcu - wskaźnik menedżerów logistyki. Prognozuje go tylko część ekonomistów bankowych. Średnia ich przewidywań jest na poziomie 54,4 punktów. W maju indeks wyniósł 53,2 punktu.