Bydgoska spółka, świadcząca usługi budowlane, od dwóch miesięcy pracuje dla LG Electronics, który buduje jedną z największych swoich fabryk w Europie. Inwestycja jest realizowana w Kobierzycach w Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Pierwszy z planowanych obiektów wykonuje Projprzem, który za budowę hali zainkasuje ponad 32 mln zł.

Wkrótce okaże się, czy bydgoska spółka otrzyma kontrakt na wykonawstwo pozostałych 6 fabryk. Każda z nich jest podobnej wielkości, tak więc umowy na budowę będą też oscylowały wokół 30 mln zł. Do "zgarnięcia" jest więc blisko 200 mln zł. - Na razie Koreańczycy są z nas zadowoleni. Mimo bardzo napiętych terminów skończymy budowę pierwszej fabryki zgodnie z umową, czyli we wrześniu - mówi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu. Kwota od koreańskiego inwestora istotnie wpłynie na wyniki II i III kwartału br. - Już nie przyjmujemy nowych zleceń. Skupiliśmy się na dotychczasowych kontraktach oraz na współpracy z LG Electronics. Nie wykluczam, że w przyszłości podejmiemy współpracę w Sharpem, który realizuje dużą inwestycję w Toruniu - dodaje H. Chyliński.

Ten rok po raz kolejny ma być rekordowy dla Projprzemu. - Zgłasza się do nas coraz więcej podmiotów, które chcą, abyśmy dla nich wykonywali prace. Ta sytuacja przekłada się na osiąganą przez nas rentowność, która jest coraz wyższa. W kolejnych latach sytuacja powinna się dalej poprawiać - wyjaśnia prezes spółki. Jego zdaniem, koniunktura w przemyśle pomoże spółce wypracować wyniki jeszcze lepsze niż w ubiegłym roku. Wtedy Projprzem zarobił 4,8 mln zł przy przychodach wynoszących 120,5 mln zł. Spółka za dwa miesiące zacznie rozbudowę mocy produkcyjnych (dwie nowe fabryki). - To pozwoli nam przyjmować nowe zlecenia i skokowo zwiększyć przychody - twierdzi prezes Chyliński. Firma poinformowała też o otrzymaniu kredytu obrotowego w wysokości 15 mln zł. - Przy coraz większej ilości kontraktów potrzebujemy gotówki na ich bieżącą obsługę - komentuje prezes spółki.

We wrześniu giełdowe przedsiębiorstwo zamierza przeprowadzić emisję akcji. Z naszych informacji wynika, że ma to być emisja z prawem poboru. - Faktycznie rozważamy tylko taki wariant nowej emisji - potwierdza H. Chyliński. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na przejęcie spółki z branży (jej nazwa na razie owiana jest tajemnicą).