Właściciele Piaggio, największego producenta skuterów w Europie, sprzedali akcje firmy warte 274,4 mln euro. To pierwsza z serii sześciu zapowiadanych we Włoszech ofert papierów, którą udało się przeprowadzić.

Łącznie pięć firm, w tym Api (branża chemiczna) i Pirreli Tyre (część oponiarska znanego koncernu), w ostatnich dwóch tygodniach odwołały zamiar przeprowadzenia takiej operacji, bo nie sprzyjała im koniunktura na giełdzie w Mediolanie. - Jest to trudny rynek dla nowych emisji i akcjonariusze nie zarobią tyle, ile by chcieli - stwierdził Karim Bertoni ze szwajcarskiego Banque Syz. Piaggio sprzedało akcje, należące m.in. do menedżerów firmy, po najniższej możliwej cenie z ustalonych widełek - 2,30 euro za papier - co dało wycenę spółki na poziomie 887 mln euro.

Giełdowe notowania włoskiego producenta skuterów rozpoczną się 11 lipca. Piaggio poprawiło ostatnio osiągnięcia finansowe dzięki przejęciu konkurencyjnej spółki Aprilia i wprowadzeniu na rynek nowych modeli. Firma osiągnęła w I kwartale 10,2 mln euro zysku, w porównaniu ze stratą 10,9 mln euro rok wcześniej. Planuje ekspansję w USA i Indiach.

Bloomberg