Zdaniem Hanny Kędziory z BDM PKO BP, inwestorzy powinni akumulować papiery Grajewa. Jej szacunki, oparte na metodzie zdyskontowanych przepływów pieniężnych, wskazują, że notowania spółki będą oscylować wokół 42,6 zł, czyli 11 proc. powyżej piątkowego kursu.
Analityk podkreśla, że pozytywny wpływ na wyniki Grajewa będą miały finalizowane przez spółkę inwestycje. Firma uruchomiła niedawno fabrykę w Rosji, która docelowo powinna dokładać do wyniku netto całej grupy ok. 25-35 mln zł. H. Kędziora przypomina jednak, że w pierwszych latach wpływ ten będzie nieco niższy. Poza tym giełdowa spółka zaczęła budowę fabrykź płyty MDF, która docelowo ma generować przychody na poziomie 240 mln zł. Niewielki wpływ na wyniki grupy powinien być jednak widoczny już w przyszłym roku.
H. Kędziora podkreśla, że Grajewo jest wyceniane niżej niż Barlinek, ale wyżej niż Paged i Forte. Oznacza to, że rynek dobrze postrzega strategię realizowaną przez zarząd spółki. Zdaniem analityka, w najbliższym czasie wpływ na kurs Grajewa będą miały informacje dotyczące sprzedaży przez państwo resztówki akcji Prospanu (Grajewo ma wyłączność na negocjacje w tej sprawie). Jeśli spółka zapłaci za pakiet więcej niż 200 mln zł, może to być negatywnie odebrane przez rynek.
Prognozy finansowe brokera są zbieżne z tymi, które opublikował zarząd. W tym roku skonsolidowana sprzedaż Grajewa ma sięgnąć 1,16 mld zł, a zysk netto - 112 mln zł. Raport BDM PKO BP datowany jest na 10 lipca.