Reklama

Rosja poza WTO

Przed drzwiami Światowej Organizacji Handlu trzymają ją USA. A była już blisko Nie ma zgody z powodu mięsa. Rosjanie chcą sprawdzić, jak w Stanach kontrolowana jest żywność

Publikacja: 17.07.2006 10:18

Było to bardzo chłodne preludium petersburskiego szczytu przywódców ośmiu państw (G8) zdominowanego przez konflikt na Bliskim Wschodzie. Prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush zablokował przystąpienie Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Poślizg na mięsie

Jesteśmy twardymi negocjatorami - powiedział prezydent USA. Jego zdaniem porozumienie w sprawie przystąpienia Rosji do Światowej Organizacji Handlu, do której należy już 149 państw, musi być tak dobrze przygotowane, by zaakceptował je amerykański Kongres. USA są jedynym państwem, blokującym wejście Rosji do WTO. Zanim Bush ostatecznie powiedział "nie", wcześniej twierdził, że porozumienie prawie zostało osiągnięte.

Susan Schwab, przedstawicielka rządu USA w rokowaniach handlowych, uważa, że został już zrobiony znaczący postęp w rozmowach z Rosją, i zmniejszyły się różnice w takich kwestiach jak ochrona praw autorskich i patentów oraz zwiększenia sprzedaży amerykańskich produktów. Ale nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie eksportu do Rosji wołowiny i wieprzowiny. S. Schwab ma nadzieję, że ten problem zostanie rozwiązany w ciągu kilku miesięcy.

German Gref, rosyjski minister gospodarki i handlu, nie krył rozczarowania rezultatami rozmów z USA. Wyjaśnił, że jego rząd nie zgodził się na szybkie zwiększenie importu wołowiny i wieprzowiny ze Stanów Zjednoczonych, gdyż najpierw chce zakończyć przegląd amerykańskich procedur kontroli żywności. Ma to się stać w październiku. Dostawy mięsa wołowego i wieprzowego to zaledwie 0,1 proc. amerykańskiego eksportu do Rosji.

Reklama
Reklama

Schwab zaprzeczyła, jakoby Rosjanie wiązali zgodę USA na wejście do WTO z lukratywnymi kontraktami na eksploatację złóż gazu na Morzu Barentsa (pola Sztokman), ale po załamaniu negocjacji Gazprom poinformował, że później ogłosi listę swoich partnerów w tym projekcie wartym 20 miliardów dolarów.

W tej branży daleko do jasności, ale ma być lepiej. Przywódcy G8 we wspólnym oświadczeniu opowiedzieli się za rozwojem przejrzystego, efektywnego i konkurencyjnego globalnego rynku energii.

10 mld USD więcej

Pozycja Rosji jest na nim bardzo mocna. Rosja jest też największym państwem nienależącym do WTO. Wejście do tej organizacji byłoby nie tylko okazją do zademonstrowania, jak wiele zmieniło się w tym kraju od kryzysu finansowego osiem lat temu. Władimir Putin uważa, że byłby to też wyraz uznania rosnącej roli Rosji w gospodarce światowej. Dzięki większemu eksportowi dodatkowe korzyści wynosiłyby około 10 miliardów dolarów rocznie.

Rosjanie do szczytu starannie się przygotowali, ale wybuch walk na Bliskim Wschodzie skorygował scenariusz spotkania przywódców ośmiu państw (Francja, Japonia, Kanada, Niemcy, Rosja, Włochy, W. Brytania, USA). Bush bronił Izraela, który w odwecie za porwanie żołnierzy przez Hezbollah zaatakował terytorium Libanu. Prezydent USA uważa, że winę za eskalację konfliktu ponosi ugrupowanie Hezbollah popierane przesz Syrię i Iran. Zdaniem Putina, reakcja Izraela była nieproporcjonalna do wydarzeń.

AP, Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama