Było to bardzo chłodne preludium petersburskiego szczytu przywódców ośmiu państw (G8) zdominowanego przez konflikt na Bliskim Wschodzie. Prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush zablokował przystąpienie Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO).
Poślizg na mięsie
Jesteśmy twardymi negocjatorami - powiedział prezydent USA. Jego zdaniem porozumienie w sprawie przystąpienia Rosji do Światowej Organizacji Handlu, do której należy już 149 państw, musi być tak dobrze przygotowane, by zaakceptował je amerykański Kongres. USA są jedynym państwem, blokującym wejście Rosji do WTO. Zanim Bush ostatecznie powiedział "nie", wcześniej twierdził, że porozumienie prawie zostało osiągnięte.
Susan Schwab, przedstawicielka rządu USA w rokowaniach handlowych, uważa, że został już zrobiony znaczący postęp w rozmowach z Rosją, i zmniejszyły się różnice w takich kwestiach jak ochrona praw autorskich i patentów oraz zwiększenia sprzedaży amerykańskich produktów. Ale nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie eksportu do Rosji wołowiny i wieprzowiny. S. Schwab ma nadzieję, że ten problem zostanie rozwiązany w ciągu kilku miesięcy.
German Gref, rosyjski minister gospodarki i handlu, nie krył rozczarowania rezultatami rozmów z USA. Wyjaśnił, że jego rząd nie zgodził się na szybkie zwiększenie importu wołowiny i wieprzowiny ze Stanów Zjednoczonych, gdyż najpierw chce zakończyć przegląd amerykańskich procedur kontroli żywności. Ma to się stać w październiku. Dostawy mięsa wołowego i wieprzowego to zaledwie 0,1 proc. amerykańskiego eksportu do Rosji.