Prawdopodobnie za kilkanaście miesięcy zacznie w Polsce działać firma HGI Gerling, powstała z połączenia Gerling TUnŻ i Aspecty Życie.
Gerling wchłonie Aspectę
Fuzja to wynik polityki właściciela obu firm, grupy Talanx, trzeciej co do wielkości grupy ubezpieczeniowej w Niemczech. - Optymistyczny wariant to rok, do półtora roku - stwierdził Sławomir Waleryś, prezes Gerling TUnŹ. Jak podkreślił, największe trudności to procedury formalne i prawne. Nie bez znaczenia są też wydatki na wypracowanie odpowiedniego modelu połączenia Aspecty i Gerling TUnŻ. Wiadomo, że połączenie odbędzie się poprzez przejęcie akcji Aspecty przez Gerling. Sławomir Waleryś nie ukrywa, że głównym powodem takiej operacji są korzyści podatkowe. - Oprócz tego Gerling jest marką znacznie lepiej znaną polskim klientom niż Aspecta. Dlatego też nowa firma będzie działać pod nazwą HDI Gerling. Połączenie firm, według przedstawicieli, nie spowoduje zmniejszenia się liczby przedstawicielstw spółki. - Zakładamy, że w ciągu kilku lat rynek ubezpieczeń na życie będzie się w Polsce rozwijał - wyjaśnia S. Waleryś.
Nie wiadomo, co z majątkiem
Na razie połączone firmy zajmować się będą wyłącznie ubezpieczeniami na życie. Sławomir Waleryś unika konkretnej odpowiedzi, czy i kiedy firma wejdzie na rynek ubezpieczeń majątkowych. Nie są też znane plany spółki co do usługi bancassurance, czyli sprzedaży usług ubezpieczeniowych we współpracy z bankami. Prezes przyznał, że Gerling ma już doświadczenie na rynku bancassurance i sprzedawał swoje usługi we współpracy z dwoma bankami.