Reklama

Inwestor branżowy mógłby wpłynąć na zmianę strategii

Z Pawłem Jagusiem, prezesem Qumak-Sekom, którego akcje można kupować od dzisiaj w ofercie publicznej, rozmawiają Czytelnicy "Parkietu"

Publikacja: 20.07.2006 08:10

Do piątku 21 lipca drobni inwestorzy mogą składać zapisy na akcje spółki Qumak-Sekom. Dzień dłużej, do poniedziałku 24 lipca, papiery będą mogli subskrybować inwestorzy instytucjonalni. Oferującym jest BDM PKO BP. Cena emisyjna nie będzie wyższa niż 10 zł za walor. Pieniądze ze sprzedaży akcji (16-25 mln zł) Qumak-Sekom chce przeznaczyć na kapitał obrotowy. Inwestorzy będą mogli kupić łącznie 7,77 mln papierów. Z tego 2,5 mln nowych walorów oraz 5,27 mln akcji zbywanych przez dotychczasowego głównego udziałowca - NFI Magna Polonia. Dla drobnych graczy przeznaczono 1,5 mln akcji. Resztę (6,27 mln walorów) będą mogli kupić inwestorzy instytucjonalni.

Qumak-Sekom opiera działalność na trzech filarach: integracji systemów informatycznych, aplikacji biznesowych i rozwiązaniach automatyki budynkowej (np. systemy kontroli dostępu).

W jednym czasie przeprowadzane są trzy ciekawe emisje: Famuru, Interferii oraz Waszej spółki. Czy nie obawiacie siź o powodzenie emisji?

Każda z wymienionych spółek reprezentuje inny segment rynku. Każda z nich na swój sposób jest na pewno atrakcyjna. Sądzę, że dobra sytuacja gospodarcza w kraju spowoduje, iż każda z emisji publicznych znajdzie swoich nabywców. Atutami Qumak-Sekom są przede wszystkim: piąta pozycja w klasyfikacji największych polskich integratorów za 2005 r., opracowana przez Computerworld, czołowa pozycja w zakresie systemów call-center oraz ponad 10-proc. udziału w rynku technologii inteligentnego budynku.

Na jaki cel Qumak-Sekom wyda pieniądze pozyskane z emisji akcji?

Reklama
Reklama

Przeznaczymy środki na realizację kontraktów zawartych na rok 2006 i 2007 oraz rozwój organiczny.

Dlaczego Qumak szuka pieniędzy na giełdzie, a nie u inwestora branżowego/finansowego? Czy żadna z firm nie chciała wyłożyć pieniędzy na Waszą spółkę?

Strategia firmy Qumak-Sekom opiera się na rozwoju trzech linii biznesowych, zatem inwestor finansowy jest przez nas najbardziej pożądany. Obecność inwestora branżowego mogłaby wpływać na zmianę strategii spółki.

Proszę powiedzieć coś więcej o kontraktach, które będziecie realizować w najbliższym czasie. Jakich zysków spodziewacie się z tego tytułu? Czy może firma negocjuje w tej chwili jakieś umowy, które będą miały wpływ na jej wyniki w przyszłości?

Pracujemy obecnie nad największym w historii spółki kontraktem dla Straży Granicznej. Ma wartość prawie 32 mln złotych netto. Budujemy również system okablowania strukturalnego dla policji. Kończymy kilka innych umów m.in. w Galerii Manufaktura w Łodzi czy na przejściu granicznym w Hrebennem. Uczestniczymy w negocjacjach dotyczących budowy data center (centra przetwarzania danych - przyp. DWOL) dla kilku ważnych instytucji państwowych.

Który z segmentów, w jakich działacie, jest najbardziej perspektywiczny? A który najbardziej rentowny?

Reklama
Reklama

Trzy obecne linie produktowe zapewniają nam dobrą pozycję i satysfakcjonujące przychody. W obszarze każdej z nich wprowadzamy nowe rozwiązania technologiczne. W zeszłym roku stworzyliśmy dział nowych technologii oraz dział kluczowych klientów. Ich rolą jest wyszukiwanie nowych produktów i oferowanie ich największym klientom Qumak-Sekom. Najbardziej rentownym jest pion aplikacji biznesowych, natomiast najbardziej perspektywicznym - pion technologii inteligentnego budynku.

Dlaczego Państwo tak odcinacie się od planów przejmowania innych spółek? W ten sposób można łatwo poszerzyć portfel klientów.

Nie widzimy potrzeby przejmowania innych podmiotów, gdyż portfel naszych klientów oraz nasza oferta jest na tyle szeroka, że zapewnia nam wysoki poziom przychodów i zysków. Jesteśmy firmą technologiczną. Obserwujemy potrzeby rynku i w razie konieczności będziemy uzupełniać ofertę firmy o nowe obszary biznesowe. Strategia przyjęta przez zarząd koncentruje się na rozwoju organicznym spółki.Ile w tym roku Qumak-Sekom zamierza zarobić?

Prognoza zysku na rok 2006 wynosi 4,7 mln zł netto. Przypomnę, że w ub.r. zarobiliśmy 3,2 mln zł.

Czy będziecie Państwo pracować nad rentownością sprzedaży w najbliższym czasie? Jaki poziom marży jest dla spółki satysfakcjonujący? Obecnie jest to tylko 3 proc.

Poprawa marż jest jednym z celów strategii opracowanej przez zarząd. Docelowym poziomem rentowności jest minimum 5 proc.

Reklama
Reklama

Czy spółka będzie płacić dywidendy?

Zgodnie z danymi podanymi w prospekcie emisyjnym, zarząd nie będzie wnioskował o wypłatę dywidendy za rok 2006. W kolejnych latach decyzje będą uzależnione od wyników finansowych spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama