Reklama

Eksporterzy coraz częściej kupują polisy

Publikacja: 24.07.2006 09:57

Wartość ubezpieczanych transakcji eksportowych nie przekracza w Polsce 5-7 proc. ogółu eksportu. Firmy przyznają, że ten odsetek, choć wciąż niewielki, z roku na rok rośnie. Specjaliści zaznaczają, że do ubezpieczenia kwalifikuje się jedynie 30 proc. całego polskiego eksportu. Reszta bowiem to często transakcje międzynarodowe w ramach oddziałów tej samej firmy w różnych krajach.

Znaczny wpływ na wzrost zainteresowania ubezpieczeniami eksportu mają małe i średnie firmy, choć nadal większość zysków ubezpieczycieli pochodzi z umów z dużymi firmami.

- Usługa ubezpieczania transakcji eksportowych staje się powoli standardem, nawet dla niewielkich firm. Ogólnie wzrasta zapotrzebowanie na takie usługi, z tym że jeśli chodzi o duże firmy, obserwujemy wzrost ok. 20 proc. rocznie. W segmencie małych i średnich firm natomiast wzrost wynosi ok. 80 proc. - mówi Robert Dunaj, dyrektor sprzedaży Euler Hermes Zarządzanie Ryzykiem.

- Wzrost zainteresowania ubezpieczeniami eksportowymi wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze, przedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi ryzyka związanego z eksportem. Po drugie, eksport stał się lokomotywą polskiej gospodarki - tłumaczy Paweł Szczepankowski, dyrektor regionu Atradius Polska. - Od trzech lat rośnie wartość ubezpieczanych przez nas transakcji eksportowych - mówi Tomasz Ślagurski, dyrektor biura finansów Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. - Średni wzrost to ok. 37 proc. rocznie - dodaje.

Zdaniem Szczepankowskiego, nie ma żadnych powodów, dla których rynek ubezpieczeń eksportu miałby przestać się rozwijać. - Skoro nie istnieją, przynajmniej w krótkiej perspektywie, żadne przesłanki zagrażające rozwojowi eksportu, to rynek ubezpieczeń również nie powinien mieć problemów - twierdzi Szczepankowski. - To prawda, że ubezpieczenia eksportowe będą nadal się rozwijać, choć prawdopodobnie już nie tak szybko, jak w ostatnich latach - twierdzi Tomasz Ślagurski. Przywołuje on prognozy Instytutu Koniunktur i Cen Handlu Zagranicznego, które zakładają wzrost eksportu w granicach 8-10 proc. rocznie.

Reklama
Reklama

Według specjalistów z KUKE w ostatnich latach coraz częściej ubezpieczane są płatności eksportowe, związane z handlem na rynkach Europy Wschodniej. - W 2005 r. wartość ubezpieczonych przez nas transakcji na rynki Wspólnoty Niepodległych Państw wyniosła 651 mln zł. Jeszcze trzy lata temu było to tylko 114 mln zł - mówi Tomasz Ślagurski. Rynki WNP mają ok. 26 proc. udziału we wszystkich ubezpieczanych przez KUKE transakcjach. W ciągu trzech lat udział ten wzrósł o 15 pkt proc. Unia Europejska to ponad 62 proc. ubezpieczanych przez KUKE, jednak firma szacuje, że w ciągu najbliższych kilku lat szybciej będzie rosła wartość ubezpieczeń transakcji związanych z rynkami wschodnimi niż tych dotyczących krajów UE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama