Zdaniem ekspertów Instytutu, barierami wzrostu w II półroczu będą również brak niezbędnych reform strukturalnych, spowolnienie przekształceń własnościowych, a także odsunięcie daty wejścia do strefy euro.
"Z tych samych powodów wzrost PKB w roku 2007 będzie nieco wolniejszy" - czytamy w komunikacie.
Jednocześnie Instytut szacuje, że w całym 2006 roku inflacja nie będzie zagrożeniem dla polskiej gospodarki.
"Wskaźnik wzrostu cen i usług konsumpcyjnych na koniec września wyniesie 1,0%, a na koniec grudnia 1,7%. Inflacja średnioroczna wyniesie w bieżącym roku 0,9%" - napisano w raporcie IBnGR.
W przypadku inflacji za rok 2007, Instytut ocenia, że wyniesie ona [średnioroczna - przyp. ISB] 2,2%.