Travelplanet. pl, dystrybuujący usługi turystyczne przez internet i sieć stacjonarnych punktów obsługi klienta, może zaliczyć II kwartał do udanych. Spółka sprzedała wycieczki za ponad 18 mln zł, czyli dwa razy więcej niż rok wcześniej. Przychody wyniosły 7,7 mln zł (wzrost o 170 proc.), a zysk netto przekroczył 0,5 mln zł. W II kw. ubiegłego roku strata sięgnęła 400 tys. zł. Narastająco po pierwszych sześciu miesiącach przychody wynoszą 13,2 mln zł, a zysk netto 0,4 mln zł. W 2005 r. firma, przy przychodach w wysokości 6,6 mln zł, miała 0,67 mln zł straty.

- Jesteśmy bardzo miło zaskoczeni wynikami, szczególnie że równolegle wprowadzamy w firmie poważne zmiany, które obciążają wynik - skomentował Tomasz Moroz, prezes Travelplanet. pl. Wrocławska firma intensywnie rozbudowuje dział sprzedaży i sieć POK-ów. Ma ich już siedem. Do końca roku ich liczba zwiększy się do dwunastu. Już w II kwartale obiekty generowały jedną trzecią obrotów.

Prezes woli studzić nadzieje inwestorów na kolejne kwartały. - III kwartał zapowiada się nieźle, ale ostatni jest dla nas tradycyjnie najsłabszy i możemy zakończyć go pod kreską - mówił. Dlatego wynik netto za cały rok będzie tylko niewiele lepszy niż za I półrocze.