Duży pakiet akcji naftowego koncernu Rosnieft, kontrolowanego przez państwo poprzez spółkę Rosnieftiegaz wkrótce może zmienić właściciela - informuje dziennik "Wiedomosti". Jest to warunek wejścia akcji Rosnieftu do notowań najwyższej klasy papierów typu A1.
W połowie lipca miał miejsce debiut paliwowego giganta na giełdach w Londynie i Moskwie. W ofercie publicznej spółka zebrała 10,4 mld USD. Jej walory notowane są na londyńskim parkiecie w formie globalnych certyfikatów depozytowych, a na moskiewskim jako akcje typu B. Jednak od czasu debiutu wartość walorów koncernu spada. Władze Rosnieftu zdecydowały się podnieść atrakcyjność papierów, podnosząc klasę walorów do najlepszej kategorii A1. Wymagania, jakie stawia giełda dla tego typu akcji, zakładają, że w rękach jednego inwestora musi być mniej niż 75 proc. papierów, a Rosnieftiegaz kontrolowany przez państwo posiada około 85 proc. walorów Rosnieftu.
W koncernie przygotowywane są różne warianty rozwiązania problemu. Jednym z nich, jak informują przedstawiciele rosyjskich władz związani z kierownictwem spółki, jest przeniesienie 50 proc. udziałów plus jednej akcji bezpośrednio na skarb państwa. Zakłada on podział Rosnieftiegazu na dwie firmy, a następnie, po podwyższeniu klasy notowanych papierów, likwidację jednej ze spółek. Taki rozwój wydarzeń, zdaniem prawników, jest prawdopodobny. Jak informuje przedstawiciel Rosnieftu, wyklucza się sprzedaż pakietu akcji.