Nawet kilkadziesiąt milionów dolarów zamierza zainwestować w Polsce rosyjski koncern paliwowy Łukoil. Planuje przywozić do nas koleją swoje produkty ropopochodne (głównie olej napędowy) i gaz ziemny, a dodatkowo zbudować własne centrum przeładunkowe.
Na temat przewozów koncern rozmawia ze spółką PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa. Zarządza ona jedyną w Polsce linią kolejową o wschodnim rozstawie torów. Dzięki niej, bez potrzeby kłopotliwej zmiany podwozia wagonów, do centrum naszego kraju (linia kończy się w Sławkowie niedaleko Katowic) mogą trafić produkty ze wszystkich państw byłego ZSRR. Według Marka Kapłona, dyrektora ds. inwestycji w PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa, wstępny projekt wspólnego przedsięwzięcia został już opracowany. - Obecnie czekamy, aż strona rosyjska przekaże nam list intencyjny oraz wstępny projekt umowy - mówi. Dodaje, że Łukoil planuje do przewozów wykorzystać własne cysterny, natomiast PKP LHS dostarczy mu lokomotyw.
Współpraca z rosyjskim koncernem może być dla kolejowej spółki dużą szansą. Jak mówi M. Kapłon, Rosjanie deklarują, że chcą przywozić do Polski nawet 6 mln ton swoich produktów rocznie. To oznaczałoby podwojenie przez PKP LHS ilości przewożonych towarów (spółka w ub. r. przewiozła ponad 5,1 mln towarów, głównie rudę żelaza).
Baza w Sędziszowie
Na wykorzystaniu transportu kolejowego plany Rosjan nie kończą się. Koncern zamierza także wybudować własne centrum przeładunkowe w Sędziszowie (woj. świętokrzyskie). Obecnie negocjuje jego lokalizacjź (zaproponował trzy możliwości) z władzami miasta, które w lipcu zaprosił do swojej moskiewskiej siedziby. Według jego wstępnych deklaracji, wartość inwestycji ma wynieść nawet kilkadziesiąt milionów dolarów, a prace w bazie docelowo znajdzie ok. 140 osób.