Podczas gdy indeks tworzony na podstawie ankiety przeprowadzanej co miesiąc przez Centrum Badania Europejskiej Gospodarki ZEW, w której bierze udział ok. 300 ekonomistów i inwestorów instytucjonalnych, w lipcu osiągnął aż 15,1 pkt, to w sierpniu spadł do minus 5,5 pkt. Jego wartość bardzo zaskoczyła, ponieważ 42 analityków ankietowanych przez Bloomberga spodziewało się średnio spadku do 11,4 pkt.
Gospodarka zwolni?
Euro natychmiast zareagowało na wyniki ankiety. Wspólna waluta spadła wczoraj w stosunku do dolara z najwyższego poziomu od 11 tygodni o 0,9 proc. To największa korekta od dwóch tygodni.
W I kwartale PKB Niemiec wzrósł o 0,7 proc. W następnych trzech miesiącach gospodarka naszego zachodniego sąsiada jeszcze bardziej przyspieszyła. Ekonomiści spodziewają się, że wzrosła w tym okresie o 0,9 proc., co oznaczałoby najszybszy jej rozwój od ponad pięciu lat (dane zostaną opublikowane w czwartek). Eksperci z ZEW twierdzą jednak, że kierunek zmian wskaźnika zaufania inwestorów może oznaczać znaczne schłodzenie koniunktury w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Przyczyn gorszych nastrojów analitycy dopatrują się w rosnących stopach procentowych oraz w wyższym zagrożeniu terroryzmem po próbie wysadzenia samolotów w Wielkiej Brytanii 10 sierpnia. W znacznej mierze na niski poziom indeksu wpłynęła również wciąż droga ropa. Wysokie ceny surowca mogą zahamować globalny popyt, co z pewnością negatywnie wpłynie na niemiecką proeksportową gospodarkę. Potwierdzeniem takiego scenariusza mogą się okazać gorsze nastroje zarówno w strefie euro, jak i w USA. Wskaźnik zaufania inwestorów w krajach Dwunastki spadł o 16,8 pkt, do 1,3 pkt, a za Atlantykiem o 5,4 pkt, do minus 55,7 pkt.
Nie bez znaczenia dla nastrojów w Niemczech jest zapowiadana przez rząd podwyżka podatku VAT. - Wielu konsumentów teraz wydaje więcej, by wyższy podatek, którego wprowadzenie planowane jest na 2007 r., dotknął ich w mniejszym stopniu - twierdzi współautor raportu Matthias Koehler. - Utrzymanie się popytu na stałym poziomie w dłuższym okresie jest bardzo ważne dla dobrego funkcjonowania gospodarki - dodaje.