Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 04.09.2006 10:32

Die Welt 1 września 2006

Rozmieni pani 1000 euro?

W Europie coraz więcej banknotów wycofywanych jest z obiegu, bo podróbki są w natarciu. Można natrafić nawet na nominały 300 i 1000 euro, których przecież Europejski Bank Centralny wcale nie emituje. W strefie euro z rynku ściąganych jest ostatnio 600 tys. fałszywek rocznie. Od początku tego roku plagą są przede wszystkim podróbki nominału 20 euro. Razem z banknotami z nadrukowaną pięćdziesiątką, stanowią one 80 proc. wszystkich fałszywek w obiegu. - Kasjerzy sprawdzają dokładnie przede wszystkim większe nominały - tłumaczy taką sytuację Reinhold Hepp z wydziału prewencji stuttgarckiej policji. Zaznacza przy tym, że ze względu na liczne zabezpieczenia każdy konsument bez większych trudności powinien rozpoznać wykonane przez przestępców banknoty.

Te wyglądają jednak coraz lepiej, bo są drukowane na dobrej klasy sprzęcie.

Financial Times 1 września 2006

Reklama
Reklama

Po co jest MFW?

Pierwotnie Międzynarodowy Fundusz Walutowy miał stać na straży sztywnych kursów wymienialnych walut i być gwarantem utrzymania porządku z Bretton Woods. Teraz to już dawno nieaktualne, a instytucja wciąż szuka dla siebie zadania do spełnienia i legitymizacji. To bliźniacze problemy. Fundusz powinien być pożyczkodawcą ostatniej instancji, z którego pomocy korzysta się w czasie kryzysu, i doradcą, który daje bezcenne lekcje całemu światu. Ci, którzy powinni korzystać z jego świadczeń, nie darzą jednak tej instytucji zaufaniem. Azja twierdzi, że MFW nie jest potrzebny. Przebudowa funduszu powinna się zacząć od takich kroków, które prowadziłyby do usprawiedliwienia jego istnienia. Na pierwszy ogień powinna pójść reforma podziału głosów w zależności od siły ekonomicznej państw, bo na razie przydziały są absurdalne. Belgia ma ich więcej niż Indie i tylko trochę mniej niż Chiny.

Wall Street Journal 1 września 2006

Nadzieja w imigrantach

W XX wieku zdecydowanie spadła śmiertelność ludności, nie tylko w bogatych, ale i rozwijających się krajach. Czy dla XXI stulecia charakterystyczna będzie rosnąca liczba państw z niską stopą urodzeń? Na razie wszystko na to wskazuje. Zastępowalność pokoleń uzyskuje się, jeżeli na kobietę przypada 2,1 dziecka. Tymczasem już w 70 państwach, w których mieszka niemal połowa ludności globu, ten warunek nie jest spełniony. Co ciekawe, w Hongkongu kobiety mają przeciętnie mniej niż jedno dziecko. Taka sytuacja grozi nie tylko załamaniem redystrybucyjnego systemu emerytalnego, ale i spadkiem liczby nowych wynalazków, chociażby w wyniku zmniejszenia liczby potencjalnych naukowców. Becikowe nie odwróci trendu. Jedynym ratunkiem dla gospodarki są imigranci.

Boersen-Zeitung 1 września 2006

Reklama
Reklama

Krajowy nadzór bankowy

straci na znaczeniu?

Komisja Europejska chce ograniczyć kompetencje narodowych nadzorów bankowych, które teraz będą miały mniej do powiedzenia przy międzynarodowych fuzjach pożyczkodawców. Projekt zmian dyrektywy bankowej nakłada obowiązek współpracy urzędów nadzorczych z krajów, których banki się łączą. Obie strony powinny wypracować wspólne stanowisko w ciągu 30 dni od podjęcia decyzji o fuzji. Jeżeli to się nie uda, głos decydujący przypadnie państwu, którego pożyczkodawca jest przejmowany. Jeżeli nadzór sprzeciwi się fuzji, musi przedstawić argumenty publicznie. Ostateczna wersja dyrektywy zostanie zatwierdzona w połowie września.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama