Rosyjski koncern paliwowy Łukoil w ciągu dziesięciu lat zainwestuje 100 miliardów dolarów - wynika z właśnie przyjętej strategii firmy. - Jej głównym problemem jest słaba baza logistyczna - twierdzi Walerij Gołowuszkin, wiceprezes koncernu.
Ekspansja na trzech
kontynentach
Łukoil, numer jeden w produkcji ropy naftowej w Rosji, chce w dużej mierze dofinansować segment przerobu surowca. Aż 35 mld USD firma zamierza przeznaczyć na rafinacjź ropy. Duża czźść środków koncernu zostanie wydana na budowź obiektów w Kazachstanie, Holandii, Turcji i USA. Łukoil zamierza również doinwestować należące do niego rafinerie w Europie Wschodniej - m.in. w Burgas i Odessie. Jednym z głównych motywów ekspansji na rynkach zagranicznych jest pogorszenie warunków do inwestowania na rynku krajowym. Wzrost opodatkowania produkcji i eksportu ropy naftowej zachźcił Łukoil do wydania gigantycznych funduszy za granicę. W ubiegłym roku spółka przeznaczyła na rozwój 7 mld USD.
Jednak obecnie lista zakupów i kierunków ekspansji znacznie się wydłużyła. Wczoraj greckie media poinformowały o tym, że rosyjska firma zainteresowana jest zakupem 20 proc. walorów Motor Oil Hellas, drugiej co do wielkości rafinerii w Grecji. Koncern planuje również przejźcie sieci stacji benzynowych należących do Jukosu, którego aktywa będą wkrótce zlicytowane.