MacroSoft ma od czwartku nowego prezesa. Sławomira Kosza, który kierował firmą informatyczną przez ostatnie pięć lat, zastąpił Krzysztof Szczypa. Nowy prezes związany jest z grupą MacroSoftu od kilkunastu lat. Wcześniej kierował spółką córką MacroSoft Południe. To największy podmiot zależny giełdowej firmy. Generuje ok. 25 proc. sprzedaży grupy. Spółka matka ma 50-proc. udział w torcie.
Świeże spojrzenie
Bogdan Michalak, przewodniczący rady nadzorczej MacroSoftu i główny akcjonariusz spółki, nie chciał powiedzieć, dlaczego poprzedni prezes został przesunięty na stanowisko członka zarządu. - Sławomir Kosz zostawia firmę w bardzo dobrej kondycji finansowej. Uznaliśmy jednak, że nowa osoba na stanowisku prezesa wniesie trochę ożywienia do firmy i, mając odpowiednie doświadczenie, przeprowadzi ją przez zaplanowaną restrukturyzację - tłumaczył na czwartkowej konferencji B. Michalak.
Odchudzona grupa
Grupę MacroSoft tworzy, oprócz spółki matki, jedenaście podmiotów zależnych i jedna firma stowarzyszona (MIS z Wrocławia). W dziesięciu spółkach giełdowych producent systemów do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP) jest jedynym udziałowcem. - Uznaliśmy, że aby lepiej sprostać wymaganiom rynku i rosnącej konkurencji, powinniśmy uprościć strukturę organizacyjną i wchłonąć spółki, w których mamy 100 proc. udziałów - powiedział K. Szczypa. Operacja powinna zostać zakończona w I kwartale 2007 r. Uproszczenie organizacji, zdaniem inicjatorów operacji, powinno zwiźkszyć sprzedaż.