Reklama

Ekodrob musiał odejść

Publikacja: 15.09.2006 07:25

Drobni akcjonariusze przyparli właściciela Ekodrobu do muru. Domagali się, żeby wykupił ich akcje. A jemu prawo nie pozwalało odrzucić tych żądań.

W końcu stało się to, czego nie można było uniknąć. Animex miał w rękach coraz więcej papierów Ekodrobu, a przepisy zabraniają dużym inwestorom dokupywać bez ograniczeń. Od pewnego progu konieczne staje się ogłoszenie wezwania. Przed taką wizją stanął właśnie Animex.

Zapadła decyzja - rezygnujemy z giełdy. Ale jak? Wezwanie może się nie powieść. Nigdy też nie odpowiedzą na nie wszyscy akcjonariusze. Żeby ich zachęcić, trzeba zaoferować dobrą cenę. Wyższą niż ta najniższa wymagana przez prawo (w tym wypadku - 5 zł). Lepszy więc przymusowy wykup. Tym bardziej że tańszy. Nawet jeśli cena (właśnie owe 5 zł) nie ucieszy inwestorów. Ale nie mają nic do powiedzenia.

Od dawna było wiadomo, że dni Ekodrobu na GPW są policzone. Animex nie chciał budować wokół niego grupy kapitałowej, mimo że była to jedyna notowana spółka w jego stajni. Drobiarska firma stała się zaledwie jednym z elementów koncernu. A ten - kontrolowany przez amerykański Smithfield Foods - zdaje się nie potrzebować stałego dostępu do pieniędzy polskich inwestorów. Notowany jest już w Stanach Zjednoczonych.

Ponadto Ekodrob cieszył się ostatnio nikłym zainteresowaniem inwestorów. Obroty należały do mizernych. Zresztą co to za free float - kilka procent? Nie zachwycały też wyniki finansowe.

Reklama
Reklama

Z giełdy znika więc spółka, której właściwie już dawno nie powinno tam być. Lepiej późno niż wcale.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama