Sprzedaż Puław w roku obrotowym 2006/2007, rozpoczźtym 1 lipca br., ma sięgnąć 2,038 mld zł. To zaledwie o 8 mln zł więcej, czyli o niecałe 0,4 proc., niż rok wcześniej. W znacznie większym stopniu zmieni się - jak przewiduje zarząd Puław - zyskowność. Ten rok finansowy firma ma zamknąć zyskiem netto wynoszącym 83 mln zł. W roku 2005/2006 wynik sięgnął 126,2 mln zł, a rok wcześniej - 201,9 mln zł.
Zaważą ceny gazu
- W nasze wyniki uderzają kolejne podwyżki cen gazu - wyjaśniała wczoraj Małgorzata Iwanejko, prezes ZA Puławy. Dodała, że zakup surowca jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na koszty spółki. Zarząd, publikując prognozę, założył, że ceny gazu (wraz z kosztami przesyłu) wzrosną rok do roku o ok. 18 proc. Aby zmniejszyć negatywny wpływ podwyżek, spółka zawarła pół roku temu umowę z węgierską firmą Emfesz. Ma ona w IV kwartale br. dostarczyć Puławom pierwsze transporty gazu. Jego cena bździe niższa od cen obowiązujących w PGNiG. Docelowo dostawy Emfeszu mają pokrywać do 25 proc. całego zapotrzebowania zakładów na gaz. Według członka zarządu Puław Marcina Buczkowskiego, Węgrzy prowadzą już bardzo zaawansowane rozmowy z firmą Gaz System, która jest monopolistą na naszym rynku przesyłu gazu. Opublikowana prognoza nie uwzględnia efektów porozumienia z węgierskim dostawcą. - Gdy umowa z Emfeszem wejdzie w życie, nasze wyniki mogą być lepsze niż obecnie przewidywane - powiedział Marcin Buczkowski. Nie chciał jednak zdradzić, o ile koszty mogą się zmniejszyć, a zyski poprawić.
Nigeria pod lupą
Puławy zastanawiają się też nad innymi działaniami, które mogłyby zmniejszyć negatywne skutki podwyżek. Chodzi m.in. o możliwość przejęciem spółek nawozowych, które działają na rynkach, gdzie gaz jest znacznie tańszy niż w Europie. - Analizujemy możliwości akwizycji m.in. w Australii i Nigerii - stwierdziła Małgorzata Iwanejko. W tym drugim kraju do kupienia jest 10-proc. pakiet akcji zakładu, bardzo podobnego technologicznie do Puław. Niedługo mają się tam udać inżynierowie z ZA Puławy. Prezes spółki dodała, że zastanawia się też nad możliwościami zakupu europejskich firm z branży chemicznej. Nie chciała jednak zdradzić żadnych szczegółów.